luksky Opublikowano 20 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2006 Jestem cząstką samego siebie. Drążę swą rzeczywistość w poszukiwaniu odpowiedzi. Przemierzam skomplikowane labirynty człekowatej rzeczywistości. Co krok natrafiam na twardy kamień – ludzkich wad. Odbijam się i wędruję dalej – wśród ludzkich spraw. Docieram do człeka z dziurą w kamieniu – u jego stóp leży grób. Przenikam przez dziurkę ( jak od klucza ) – lecz brak mi klucza do tych drzwi. Przeciskam się – to nie te i żadne drzwi. Odmykam kluczem swoje drzwi – i znikam.....
degrengolada Opublikowano 20 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2006 " Jestem cząstką samego siebie." - już to mnie rozwaliło, a dalej jeszcze gorzej... za dużo "człekowatości", "ludzkości", kluczy i dziur - nie podoba mi się ten wierszyk, nie widzę w nim nic dla siebie. pzdr d.
Roman Bezet Opublikowano 20 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2006 Dno. Proszę wykasować wiersz z tego działu i spróbować w warsztacie - nie masz autorze nawet umiejętności poprawnego formułowania myśli, szkoda. pzdr. b
luksky Opublikowano 20 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2006 Hmm a może Ty masz o sobie zbyt wilekie mniemanie? Czytałem twoje "rozmyślania" i jakoś też nie rzuciły mnie na kolana. Więc może ty też się zastanów nad swoimi wypowiedziami, a nie pisz wszędzie DNO lub DNO DNA. Napisz co ci się nie podoba i tyle ok. Pozdro
luksky Opublikowano 20 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ty pewnie nic z tego nie zrozumiałeś no ale są ludzie i ludziska. Wspołczuje spróbój poszukac najpierw mózgu a później sie wypowiadaj, albo podaj o co ci chodzi szczegółowo a nie ble ble ble....
Roman Bezet Opublikowano 20 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słodkie ;) i jakie inteligentne posunięcie. kilka przykładów, w drodze łaskawości, jako nagroda, za własciwy stosunek autora do krytyki ;D "Drążę swą rzeczywistość" - geolog czy tokarz na maszynie numerycznej? "swą" a może "swoją"? i zgadnij dlaczego "skomplikowane labirynty" - a widziałeś labirynt prosty? "człekowatej rzeczywistości." - no tu jest właśnie to pierwsze dno, nie sensu, lecz bez-sensu, a "slang" niczego nie ratuje, raczej pogrąża. "twardy kamień – ludzkich wad." - bo miękkie są kamienie ludzkich zalet? Szkoda słów i czasu, skoro przeczytałes tylko "rozmyślania", to mogę tylko jedno radzić; czytaj więcej ;P (i raczej lepszych autorów, nie bezeta ;) pzdr. b
degrengolada Opublikowano 20 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ty pewnie nic z tego nie zrozumiałeś no ale są ludzie i ludziska. Wspołczuje spróbój poszukac najpierw mózgu a później sie wypowiadaj, albo podaj o co ci chodzi szczegółowo a nie ble ble ble.... żenujące
BlackSoul Opublikowano 21 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2006 to co jest w nawiasie jest niepotrzebne za dużo tych dziurek i kluczy pod koniec, denerwuje :/ Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się