jacek_sojan Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 To dlatego że jesteś naga białą skórę tak pieści wiatr To dlatego do ciebie z oddali idą szepty i cienie kochanków Stoisz cicha z obłokiem w ramionach jak z królikiem szarym i drżącym Pewnie uciekł z tego podwórka gdzie błękitny płot i stodoła a gospodarz naszym jest ojcem Liście twoje kaskadą chłodu przemywają plecy żniwiarzom Biodra twoje spłoszone piersi ich synowie snem dotykają Zawiedzeni do kolan przykładają płonące twarze Na twych stopach dziewczęce imiona scyzorykiem do łez wycinane gdy twojego skrytego imienia szukać w srebrze i brzasku trzeba Bo ty nie kochanką tym co obejmują twoją kibić smukłą ale powiernicą I damą okrytą koronkową chustą
Roman Bezet Opublikowano 14 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Przeczytałem ;) Momenty uwodzą - bajanie. Coś mi wersyfikacja staje okoniem, ale poczekamy, poczytamy... pzdr. b
jacek_sojan Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Bezet; a ja tak nie lubię marynarek i krawatów; pewnie dlatego tyle luzu, po twojemu - niedbalstwa ale nie lenistwa! J.S. no i prasowanych słów też nie lubię, bo takie sztywne...
jacek_sojan Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 dzie wuszka.; to wydłubujesz z tego ciasta rodzynki, i twierdzisz, że ciasto niedobre; łasuch! J.S.
jacek_sojan Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Smacznego! :)) J.S.
jacek_sojan Opublikowano 14 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rozumiem, to ocena belferska; trója; więc nie oblałem! :))) J.S.
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moje brzozy z Lasu Księżnej kłaniają Ci się Jacku na luzie.
Ewa_Kos Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moje brzozy z Lasu Księżnej kłaniają Ci się Jacku na luzie. Moje z lasku własnego też - za moment będą jeszcze piękniejsze, chyba jesień kolorami lepiej im służy:))) Pozdrawiam serdecznie:)) EK
egzegeta Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 widać żem czeladnik dopiero i to pośledniej klasy, bowiem znawcom tematu tylko pierwsze wersy i dwa ostatnie, komuś zacnemu też zwykłe bajanie .. a ja z zachwytem; czytam i czytam i widzę jako żywo kępę brzóz młodziutkich w Borach Tucholskich przy obejściu, niedaleko studni, które po sąsiedzku z samotną lipą sobie pogadują. "Walory" techniczne mam w małym poważaniu, słowa do mnie przemawiają Panie Jacku dziękuję za piękny obraz za "Brzozę" i pozdrawiam
Amelija_Em. Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 szczerze: rozwaliłą mnie kibić smukła-uff...Bajeczno-liryczno-śliczny,jeśli już mam prawo odbioru i returnu.całun.
adam sosna Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 i piękne koźlaki (kozaki) pode brzozą rosną
jacek_sojan Opublikowano 15 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Stefan Rewiński.; lepiej Stefanie zajrzeć pod Brzozy, a nóż i widelec stoi tam czerwony kozak albo jaki podgrzybek... :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 15 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Ewa Kos.; tak, Ewo, teraz jest moda na zółto-czerwono-brązowy żakiet; a brzozy modelowe, czyli klasycznie jesienno-żółte; :))) J.S.
jacek_sojan Opublikowano 15 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 egzegeta.; brzoza to kobieta, trzeba do niej podchodzić, jak do himery - te lubią niespodzianki i krew...J.S.
jacek_sojan Opublikowano 15 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Emelija Em.; chwyt artystyczny, zwany animizacją i personifkacją zarazem; kibić smukła - wszak to nie lipa... :))) J.S.
jacek_sojan Opublikowano 15 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 egzegeta.; w Borach Tucholskich raczej dęby niż brzozy; każda kobieta, nawet z drzewa - to wdzięczny temat; sam w sobie... J.S. :))
jacek_sojan Opublikowano 15 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Adam Sosna.; sosna wie wszystko o rodzinie; warto skorzystać z tej wiedzy... :))) J.S.
Roman Bezet Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku! a gdzie wyczytałeś, że "bajanie" to w krawatach? Bajanie to cud życia, który je ustrawnia. Nie o niedbalstwie mówię z wersami, tylko o przycinaniu do jakiegoś 2,5" wzorca szerokości ;) Ja pwoli wchodze w Twoje strofy 9może powinienem coś komentowac dopiero po n-tym pisaniu? ;) pzdr. b
Amelija_Em. Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 lipa,lipa! takie chwyty wierzba może jedynie wykonywać -blisko ziemi- a nazywanie chwytów po imeniu (niby ciołkowi) w odpowiedzi nie polepsza wyświechtania kibici smukłej jako przebrzmiałosci, ani nawet nie powala w jakiś kompleks, dlatego nie ma ciszy.Lipa!Czytałam niejeden Pana wiersz- kibić smukła=brak pomysłu.Podtrzymuję.A naurągaj mi Pan.Otwarte,śmiem. p.s i to nie ja mam zły dzień i się czepiam.
egzegeta Opublikowano 15 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj widać tu nieznajomość Borów, bo Bory Tucholskie Panie Jacku to sosna, sosna i sosna, potem dopiero dąb, świerk, buk, cis, a brzózki to takie enklawy szczególne ...ale są .. a co do kobiet, to owszem zdarzają się nawet królewny z drewna :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się