Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


oj można można. czasem tak dobrze że samemu się nie wie czy to miłość czy nie. każdy może wytłumaczyć takie udawanie na swój sposób i każde tłumaczenie będzie dobre.
świetna miniaturka, pozdrawiam:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zapytaj osób, które łączą się z kimś tylko dla pieniędzy. Udają miłość przed partnerem, żeby mieć dostęp do szmalcu, trochę się poseksią z partnerem i wszystko gra.

udawać można dla wszystkiego. dla pieniędzy, dla seksu, dla "bycia" z kimkolwiek (przecież być samemu to wstyd), dla podniesienia prestiżu, dla koneksji... dużo by wymieniać
Opublikowano

Dario,
tu mowa o miłości czyli ???
prawdziwej, bo to co wypisujesz, a więc pieniądze, koneksje etc.
to nie jest miłość. Dziś każde wzniosłe uczucie potocznie nazywa się miłością,
a jednak nie zawsze to określenie jest właściwe do przeżywanego stanu.
Mało tego, wszystko podciągane pod to jedno słowo powoduje,
że traci ono na swoim znaczeniu.
Mnóstwo jest aforyzmów o miłości;
ja wyznaję tylko dwie najgłębiej oddające istotę miłości:

Ericha Fromma:
"Miłość zaczyna się rozwijać dopiero wtedy, gdy kochamy tych,
którzy nie mogą się nam na nic przydać."


i Seneki Młodszego:

"Kochać to znaczy zapomnieć o sobie".

wszystko inne jest spłyceniem, spospoliceniem słowa "miłość"

przepraszam za przydługi wywód
i pozdrawiam

Opublikowano

nie piszę o prawdziwej miłości tylko tym, czym bardzo nie chcemy żeby się stała - czyli czymś co prowadzi do celu (niekoniecznie właściwego) a nie jest celem samym w sobie. o parwdziwą miłość jest trudno, więc bywa, że szukamy tylko substytutu. pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...