dytko Opublikowano 7 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2006 Męską stopą postawiłem życie w pionie nikt wtedy jeszcze nie pisał nagich poematów Malowali swoje smutki nieliczni ubrani na opak w przyciasne pastele Poeta – głosiła Trybuna Onieśmielonych nachalni wbijali w pięty Skutecznie zawojowałem piórem świata sto centymetrów garść popiołu. Zgasł atrament zatrudniony wiecznie Przymierzam teraz nieśmiałe spódniczki fikuśnych natchnień trudem zamierzam zamiar pomalowany szminką W ogrodzie zaśmiały się bzy obcas złamał nogę potykając się o mnie Poetycki ekshibicjonizm pokochał mnie dyskretnie
adam sosna Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 nie lubię takich nie podoba mi się
ot i anka Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 trochę przekombinowane jak dla mnie. Jakby na siłę te określenia. np. obcas złamał nogę potykając się o mnie-------> niby surrealistyczne ale bez sensu nieco, a przynajmniej ja nie dostrzegam.. za to bardzo mi isę podoba: zgasł atrament zatrudniony wiecznie-------> to zabieram ze sobą:) ogólnie wiersz może być, ale bez fajerwerków. pozdrawiam ciepło!
dytko Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 dzieki za komenty, te bardziej wnikliwe i mniej. ot i anka-> z tym obcasem to sprawa jest byc moze zbyt prosta zeby ja tutaj wyjasniac, ale chodzi o to ze to jakby nie w naturze meskiej nosic obcasy.. no to sie zlamal, potknal sie o moja niezdarnosc.. - taki surrealistyczny ekshibicjonizm ktory wlada dusza i wychodzi poza nia chcac sie uzewnetrznic. pozdrawiam i dzieki dytko
zak stanisława Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 to zupełnie zrozumiałe, kobiety chodzą w spodniach na płaskim obcasie i nikt im nie zarzuca niczego, a w wierszu jeste wiele życiowej prawdy ukrytej pod pozorem ekshibicjonizmu poetyckego, podoba mi się ale chyba z rytmiczność się gubi, może to przez ten złamamy obcas? pozdrawiam ciepło ES
M._Krzywak Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 a ja zauważam dośc głęboki sens. Pomijam sprawy warsztatowe - jest tutaj kilka smaczków dla dobrego oka, jednak o wiele ciekawsza jest myśl (słowa) podmiotu. Widzę tutaj - może błędnie - pewna sytuacje od - do. Czyli to kiedyś to sytuacja, gdy wiersze nagie-egzaltowane, natchnione były niemodne (stąd ta "męska stopa i "życie w pionie") do teraz, gdzie takie wiersze są po prostu przestarzałe i wręcz liche... Oczywiście to nie wszystko, ale w razie mojej pomyłki nie będe się pogrążał :) Czyli - na tak. Pozdrawiam.
Ewa_Kos Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Dobre to na miarę, tylko z rytmem nie tak źle, ale przy czytaniu na głos troszeczkę umyka, więc troszeczkę na wyrost + ( plusik) i pozdrawiam bardzo serdecznie :)))) EK
Patryk Belka Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Ja się nie zgadzam z pierwszym wpisem, mi sie podoba bardzo ten wiersz... szczególnie te metafory ze szminką i spódniczką... ciekawy pomysł...:] Pozdrawiam
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Nie ma co dyskutować - treść jest, niebanalna i soczysta. Natomiast mi przy chrupaniu trochę zęby się starły na wersach 9 - 11, tam czeka na czytelnika - moim zdaniem - taki próg, na którym łatwo się potknąć. Może warto by to zmienić, zwłaszcza "nachalni wbijali w pięty"; w tej formie, bez interpunkcji ciężko to dopasować do wersów, tak poniżej, jak i powyżej. Poza tym syćko piknie:) Pzdr!
dytko Opublikowano 10 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2006 dzieki za komenty i sugestie, postaram sie do nich ustosunkowac. pozdrowka dla wszystkich dytko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się