Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powstańce wy co krojąc chleb
Patrzycie w świt
Zostało wam niewiele chwil
By dotrzeć tam
Gdzie każdy z was pocałuje
Przywódcę mas
Bo tam kto chce dociera w raz
Lecz nikt nie wie
Co stało się z zapadłym dniem
Rozpłynął się
Powstały dziś fabryki kart
O los gra trwa
A przegrasz ty bo póki czas
Zamyka tych
Co bunt podnoszą z ręką w grzech
I szkoda ich
Dopóty się obraca glob
I tańczą w gniew

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


bardzo podniosły jest, dlatego misie nie podoba
gubię się w nim trochę, jest w nim dużo tego wszystkiego, taki porozrywany jak dla mnie

czekam na inne :)

pozdr, frrr ;))))
Opublikowano

Mark, witaj zatem an Forum... :) Treśc sama w sobie nie wydaje mi się porozrywana, jest konsekwencja myśli, technicznie tez nieźle, choć wolę, by zabrali tu głos bardziej wprawieni w pisaniu. Mnie się Twój wiersz podoba,ot co. Pozdrawiam... :)

Opublikowano

ja tam nie przepadam za patetycznymi dlatego trudno mi ocenić..ale ma w sobie cos co zatrzymuje tu czytelnika na dłużej.
zmieniłabym coś:

"Zamyka tych
Co bunt podnoszą z ręką w grzech" ->
-> "zamyka w grzech
tych co bunt podnoszą z ręką"

ehh..nie znam się, ale serdecznie witam na forum :)

pozdrawiam
cz.p.

Opublikowano

Cz.P. - ciekawy pomysł, fonetycznie itp. wszystko ok. ale intencję miałem taką, żeby ta "ręka" była "w grzech". Czyli "podniesiona ręka czyni grzech", ale ujęte w skrócie ;) Pozdrawiam i dzięki wszystkim za ciepłe przywitanie... Jak tylko uschnie limit to wstawiam nowy wiersz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man "Błyszczą w tęczówkach Gdy znikam jak hologram" Mieć i nie mieć, być zaczynaniem Do końca świata, jak śpiewają idioci W disco polo, oni też znają prawdę Odległe nasycenie na łyżeczkach  Wydaje nam ciało, w rozkoszy  Ulotnej przemiłej przemijającej My to, my to przemijanie znaczące
    • @leo chodziło mi o to, że w nowoczesnej formie i niebanalnie 
    • Egzaltacja trawi mózgu mego bruzdy wypalając ścieżki głowie niesie pustki i skutecznie lontem iskra płomień toczy potęgując traumy otwiera mi oczy. Odbiera aktywność konstatację składa jak na nowo życie swoje poukładać jak ogarniać inne mego stanu sprawy jak całować ręce przez które ból krwawi. Rozpoczynam prace których nie ukończę wybijając głowie ambicje wschodzące przeszłość poukrywam z drugiej strony kuli myśląc infantylnie że mnie to  utuli. Postrzeganie życia wzbudza zaniechania bo przekreślam szanse nie do pokonania kontemplacja ciśnie nowe myśli moje analiza zmierza do wiecznych urojeń. Podekscytowany wiecznie niespokojny duch roztrząsa ciało rozpętując wojny trudno imputować jest niezrozumienie słaby rozbryzg umysł a ciało mi mdleje.          
    • Jak to jest być niebytem, który nie pragnie niczego? Jak to jest nie musieć pochłaniać zasobów wzdłuż i wszerz  w nieustannej próbie nasycenia własnego ego?   Przeżuwać etykę i trawić filozofię ciągle  będąc zachwyconym swoim jestestwem jakby miało ono  być z pewnością lepsze od wszystkiego innego?    Jak to jest być nicością, która odnajdzie w sobie  wszystko, czego zapragnie? A że nie pragnie niczego,  to Nic znajduje – odnajduje nicość samą siebie.   Chciałabym zamknąć umysł, o który tak troszczyłam się,  by był otwarty. Odrzucić rozpraszające „chcenia”,  które źródłem są porażki i przyczyną cierpienia.   Zasnąć jako człowiek, lecz obudzić się będąc martwą materią. Choćby wazonem. Jak to jest być wazonem?  Istotą użyteczną właśnie z powodu pustki?
    • @Poet KaNie jestem zapoznany z żadnym z wyżej wymienionych, muszę przyznać
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...