Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzie jest Malczewski, neurochirurg,
co umiał plątać mózgu zwoje?
Hardyk, psychiatra oraz filut,
co poznał każde z moich rojeń?
Raca, niewielka dermatolog,
co chciała mi wycinać piegi?
Gdzie jest geriatra? Gdzie urolog?
Ach, gdzież są niegdysiejsze śniegi!

Dokąd i jak, i w jakich sprawach
poszła Trawińska, mój dietetyk?
Rehabilitant Piotr, co sprawiał,
że nogi gięły taborety?
Gdzie są chirurdzy? Stańczyk, Ratka,
co zamiast szwów robiły ściegi,
a jedna mi wyszyła kwiatka?...
Ach, gdzież są niegdysiejsze śniegi!

I gdzie Białecka, mój gastrolog,
co w każde mnie leczyła święta?
Gdzież Sokołowski, ów patolog,
co miał podejście do pacjenta?
Gdzie są karetki, gdzie wenflony,
bandaże, igły, szwów szeregi
i gdzie temblaki, gdzie tampony?
Ach, gdzież są niegdysiejsze śniegi!

Przesłanie:

Nie czekaj moru ni zarazy,
lecz idź już teraz na zabiegi,
abyś nie szukał swych lekarzy,
ach, gdzież są niegdysiejsze śniegi!

Opublikowano

Miło słyszeć :) Mi zaś się Twój "Tryptyk..." bardzo podobał, jak to już pisałem na Apostrofie. Można rzec to z całą odpowiedzialnością: nie masz się czego wstydzić, a raczej winnyś być dumny :)

Miło, że się satyrka podobała,
pozdrawiam, Michał : )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. 
    • Tyle lat kłamałem Ci prosto w serce uczestnicząc wraz z tłumem w Twej powtórnej Golgocie A Ty… czekałeś , aż załamie się moja pycha i egoizm i wyciągniesz mnie z tego tłumu, żebym na kolanach pomagał nieść Twój krzyż   Ile zła musiało upłynąć, żebym zrozumiał, że Twoje przykazania są naturalnym Rajem Nigdy tak przed nikim długo nie klęczałem jak przed Tobą Jezu I nigdy nie czułem się tak szczęśliwy Wreszcie uwolniłem się od strachu, który czułem przeklinając, gdyż nauczyłeś mnie przepraszać poprzez Miłość  
    • @Radosław Wiesz, u mnie często jest trochę pustawo, no nie mam nadmiaru obowiązków, trudnego związku, nie szaleję po sklepach, nie bardzo szlajam się po centrum miasta. Jest więc kategoria pustki. Ale to z kolei niejako wymusiło na mnie w pewien sposób rodzaj dialogu wewnętrznego. No na przykład. Idę sobie raz w tygodniu do kina na film. Ale jako osoba niezajęta siadam na ławce i myślę nad tym filmem. Kilka godzin takie myśli potrafią mnie zająć. Rozmów prowadzę mało. Ale jak się taka zdarzy to sobie nad nimi pomyśluję, więcej z powodu kategorii pustki. Bo właściwie świat nie znosi pustki. Pustelnicy często zostają mistykami. Latami oswajasz się z nudą, aż dostrzegasz, że nudy to właściwie nie ma. Im robisz się starszy tym bardziej dostrzegasz swoją przeszłość. A każdy miał tutaj przeszłość. To tak w skrócie ;))
    • @[email protected] Przyda się trochę odpoczynku, bo poprzedni weekend był energetyczny. 90 urodziny cioci i praca w sztabie WOŚP w szkole synka... W poniedziałek nadzwyczajne zebranie a dziś szkolenie... Masakra...
    • To jest bardzo dobra "reklama" różowych okularów. Pozdrawiam ciepło. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...