Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

światło i kawa to oszustwo. każdej nocy zostawiam
w sobie nową historię. wczoraj trzymała głowę
na moich kolanach

cicha ewakuacja i mogę załamywać ręce w łokciach
nogi nie chcą mnie nosić. sterylnym oddechem
dotykam ulicy byleby tylko o tym nie myśleć

i przyrzekam sobie że to już ten ostatni. kłamliwe
podchody bo przecież jestem tylko parę domów
bliżej

podejść nie mam już sił więc teraz twoja kolej
nie każ mi czekać. przyjdź tu i podnieś mnie
tak po prostu bez żadnych warunków

Opublikowano

hmmm....wywołał we mnie jakieś emocje- to dobrze:) trochę zdania w wierszu wydają mi się porwane. Ta wersyfikacja (zdanie kończy się w połowie wersu) podkreśla to. Zmieniła bym nieco właśnie to. ale... i tak na plus:)
pozdrawiam
ps. kawa to prawda!:)))))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tu mi jakoś zgrzyta nie wiedzieć nawet czemu,
lepiej by mi grało powiedzmy buduję, albo jakoś tak
wiersz wyjątek, o miłości a nienachalny, niekiczowaty, nieinfantylny
patrzcie młodzi i się uczcie jak o starym można nowo ...

+

pozdrawiam
Opublikowano

Za sprzeczności w drugiej strofie i zastosowaną ukrytą ironię w wierszu - pozytywnie oceniam całość. Wcześniejsze wiersze nie przypadły mi do gustu ale dzięki takiemu pisaniu będę owiedzał Ciebie częściej - zostawiając własne opinie. Pozdro. Jacek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozumieć czas to zrozumieć siebie. Bo jak inaczej pisać o tym, co nas określa i otacza? Innym razem o czymś, co ulotne i nieuchwytne? Czas pomiędzy wskazówkami płynie zawsze tak samo. A jednak można go spowolnić, przyspieszyć lub naciągnąć.     Jesteśmy z nietrwałej materii. Mamy swój początek i koniec. Wydźwięk naszego życia zależy już tylko od nas. Człowiek głośno płacze, witając świat. Bywa też, że to ostatni tak głośny akcent. Resztę dni woli spędzić w ciszy, z dala od tych, którzy lubią się rozpychać.     On woli obserwować z dystansu. Nie lubi tłoku. Wystarcza mu to, co bliskie. Wszystko, co kocha, ma na wyciągnięcie ręki. Nie musi rozprawiać o tym, jak bardzo chciałby to zdobyć… Ani co by było, gdyby tego nie miał. Ma swój świat. Blisko ma też swoją miłość.     Dopiero niedawno pojął, jak jest blisko. Myślał, że musi szukać jej na krańcach świata. A ona przyszła nagle. Pojawiła się pomiędzy tyknięciami zegara. Jedno spojrzenie zadecydowało o wszystkim.     Teraz już wie – nie jest sam. To nic, że ona ma swój świat i własny czas. Pomiędzy jednym tyknięciem jednego, a mrugnięciem powiek drugiego. Są w stanie przeżyć więcej niż się wydaje. Dłużej niż to, co było. W nieistniejącym jeszcze i nienazwanym. Podszytym wszystkim, co się wydarzyło o niewypowiedzianej porze.     Przecież zakwitła właśnie dla niego. A on jej się przyśnił.  
    • @Marek.zak1     Takie to były czasy. Takich jak my jest pewnie wielu, ale alergia na władzę - (jaka by nie była) powoduje , że nie rzucamy się w oczy.  Ale , pamiętamy. "  Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta. Możesz go zabić – narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy." Właśnie spisuje. Te z przed czterdziestu lat i te z przed czterech i te sprzed roku.   Pozdr.  
    • @Berenika97 Tak już z nami jest, że pociąga nas to co niedopowiedziane.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Waldemar_Talar_Talar Bóg został zrodzony, a nie stworzony:)
    • Śliczne, perfekcyjne, uwodzicielskie... Tak można i trzeba :-) korzystać z poetyckości języka i wizji w prozie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...