JACEK KAWECKI Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Posępna noc się zaczęła i głucha Straszyć zaczęło samym widokiem Czarności w odcieniach bieli Dobierzmy się w pary, tercety, sekstety Trzymając za ręce wstrzymajmy oddech Niech czas usłyszy cichość nad cichościami Otwórzmy drzwi na oścież A lokaj niech poda wodę, sól i chleb Na wino przyjdzie później pora Już zegar wskazuje północ na dobre I gwiazdy wskazały drogę Z mogił w przestworza Zapalmy świece i kadzidła wschodnie Podpalmy drzewka choinkowe Spirytus wypijmy do dna
Anna Świderska Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2006 trzeba uporządkować i przeczesać. pozdrawiam
JACEK KAWECKI Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2006 to co wszystko do wymiany ??
Espena_Sway Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Jacku, wiem, że początkujący, więc spróbuję coś zaproponować :) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to tyle moich sugestii serdeczności Espena Sway :)
JACEK KAWECKI Opublikowano 11 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2006 och Espenko widzisz Ty to skrócisz i wszystko jest pięknie gdybym ja tak umiał pisać zwiężle a nie linijki na dwa kilometry :)
czarna Opublikowano 12 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2006 czemu spirytus? wino bardziej mi przylega do kadzideł i choinek :)) posłuchaj podpowiedzi Espeny, czasami dobrze przystrzyc trawnik wersów pozdruff
JACEK KAWECKI Opublikowano 12 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2006 jak zwykle umisz rozweselić
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się