Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

krótko i z pazurem,
pomarudziłbym nad tytułem i wersem z gąsienicą, bo niepotrzebnie dookreśla (lepiej bez).
Ostatnie trzy wersy- bardzo (świetne na miniaturkę)

Serdeczności

Fei

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Co do tytułu, to ma on ścisły związek z treścią utworu - długo nad nim myślałam(może zbyt długo? ;).
Można się wypiąć komuś i na kogoś, a kochanka...obiecanki cacanki. ;) Wiem, że zrozumiesz, więc więcej nie będę przekładać z - na. ;)
Może i masz rację w kwestii gąsienicy, ale ona mi tak ładnie komponuje zarówno z obrazem, jak i z treścią. :D
Muszę nad tym pomyśleć.

Pozdrawiam słonecznie
Ewa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No tak - to bez narzekania.
(a swoją drogą - sprytne :)

Michale, przyznam Ci się do czegoś ;) - to krótki utwór, ale pracowałam nad nim tyle, co nad długim traktatem o czymśtam. ;) Kombinowałam wteiwewte (cel: poważnieśmieszny)- mam nadzieję, że był wart tych kombinacyj, bo w przeciwnym wypadku zawieszam takową działalność i piszę po swojemu. ;)

Z podziękowaniem za czas
Ewa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No tak - to bez narzekania.
(a swoją drogą - sprytne :)

Michale, przyznam Ci się do czegoś ;) - to krótki utwór, ale pracowałam nad nim tyle, co nad długim traktatem o czymśtam. ;) Kombinowałam wteiwewte (cel: poważnieśmieszny)- mam nadzieję, że był wart tych kombinacyj, bo w przeciwnym wypadku zawieszam takową działalność i piszę po swojemu. ;)

Z podziękowaniem za czas
Ewa

Lady - ja uważam, że dobrze czasem zejśc z wlasnej drogi. Po pierwsze, marny los tych, ktorzy piszą wciąż tak samo o tym samym (i nie mowie o własnym stylu), po drugie - chcąc nie chcąc trzeba się nakombinowac. Przykład - dzięki sonetom tutaj tyle o nich wiem, że mogę śmiało gdzies tam zdawac, podobnie o villanelli itp... Ale to tak na marginesie, ale i jako odpowiedź.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Z pewnością odnajduję tu spełnienie marzenia szczególnej grupy artystów. Być kochanym przez mniejszość, lecz prawdziwie. Przez tych, dla których się pisze.
    • @hollow man To nie prawda. Złodziej kradnie by pić, a pijak pije dla przyjemności. 
    • Wiersz poświęcony grafikowi i satyrykowi, Henrykowu Cebuli     Wyszedł Henryk z akademii, Sok jabłkowy w szczęściu pił. Dyplom piękny, choć bez premii, Do plecaka włożył był...   Ciężko westchnął patrząc w gwiazdy, - Cóż ja z sobą robić mam? Nie mam fachu, prawa jazdy - Martwił się u sławy bram.   - Wiem co zrobię! W samej rzeczy Umiem tuszem papier pstrzyć. Sztuka uczy, sztuka cieszy, Dobrze jest artystą być.   Usiadł Henryk z węglem w palcach, Coś tam sobie kreślił w kącie. Nagle zamarł z miną Marsa – Na papierze było prącie…   Myślał sobie - ot wypadek, Nie ma czym tu się przejmować. Przecież wszystko, nawet zadek Trzeba umieć narysować.   Siadł więc znowu nad kartonem. Kreślił gęsto w przód i wspak. Jęknął cicho drżącym tonem – Na papierze znów był ptak.   - Nie, to jakaś bzdura wielka. Ja panuję nad mą ręką! Niechaj sczeźnie mania wszelka, Narysuję damę piękną!   Narysował - ekstra szpan. A precyzja niczym zdjęcie! Zamiast pani, wyszedł pan, I to tylko we fragmencie.   Ale Henryk był uparty. Łatwo się nie poddał manii. Zjadł brokuły, czosnek tarty, Wpadł pogadać do Stefanii.   Dał na tacę oczywiście, Czytał Freuda, coś Pascala. Myślał już o egzorcyście, Gdy swą muzę dostrzegł z dala.   Siadł wygodnie, ściągnął brwi: - Narysuję dygnitarza. Wszak dygnitarz dobrze brzmi, Blasku wszystkim nam przysparza.   Jest dygnitarz. W pozie asa. Krzyknął Henryk: - Boże mój! To jest ta rządząca klasa? Przecież to normalny …………. (fuj!)   Wziął rysunek, złożył, schował. - Choć złe myśli puszczam precz, Żebym nie wiem co rysował, Zawsze wyjdzie taka rzecz.   I do dzisiaj, choć czas nęka, Wbrew błaganiom własnej żony, Na obrazkach pana Heńka Tylko smutny lub wzwiedziony.   Od tysięcy długich lat, Kłębi się nam myśli masa - Jakby dziś wyglądał świat, Gdyby chłop nie miał kutasa …    
    • @Zbigniew Polit I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej ;)
    • między krzewy wdziej czapeczkę zwykle zgubisz ją w chwileczkę ale włosy niech rwie wiatr   para szczygłów zdobi bez   ***   nad oczkiem wodnym szczygłów zaplątane czapeczki   ***   na moich oczach obudził czereśnię wiatr ot warte kwiaty    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...