Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to będzie wiersz o puszczaniu
się z dymem.
relacja kompleks - komplement
nie działa. rozumowanie kaliego:
zdradzam, byle mnie nikt nie
zdradzał; było - minęło

nie mam szczęścia
i w karty nie grywam,
bardziej w zielone i białe
ostatnio - w brown
sugar nawet. wszystko
co mi zostało to braki
i trochę popiołu. to mało
konkretne i zbyt ogólne
w dodatku się sypie.

a ty - dżin z zapalniczki
popielniczkę opróżniasz codziennie

Opublikowano

to będzie wiersz o puszczaniu się
z dymem. relacja
kompleks - komplement
nie działa. rozumowanie kaliego:
zdradzam. byle nikt mnie
nie. było - minęło

szczęścia za nic
w karty nie grywam bardziej
w zielone i białe ostatnio w brown
sugar nawet. wszystko
pozostałe - braki i popiołu. mało
konkretne i zbyt ogólne w dodatku
sypie się.

a ty - dżin z zapalniczki
popielniczkę opróżniasz codziennie

a tak sobie zmiłkowałam, większa przestrzeń interpretacyjna ale zrobis po swojemu, mła;)

Opublikowano

Olenko,pewnie zareagowałabym entuzjastycznie gdyby nie to ze za duzo razy spotkalam to cale puszczanie sie z dymem w wierszach.Ale ogolnie,swietnie,przewrotnie,dwuznacznie(albo i wiecej) no i w dalszym ciagu olenkowo:) wroce sie do czegos przypieprzyc pozniej:) buzka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...