jacek_sojan Opublikowano 21 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lepiej Jacku zdmuchnąć wielką białą głowę i sprawdzić: chłop, czy baba; jeśli baba, powinna mieć w sobie wszystko i niewiastę i wiedźmę; sama będzie jak pryzmat i soczewka jednocześnie; w myśli i ruchach będzie płynna, w uśmiechu nigdy nie pojawi się drwina - bo to choroba pokrewna do zazdrości; w oczach będzie piec chlebowy; w dłoniach cały jej świat; wtedy może budować, nawet rodzinę. ewa kto wie, czy nie minąłem się z taką, co ma w oczach piec chlebowy; właśnie - kto wie? i tak podobna do mnie, bo ma tyle samo, w dłoniach; bogata! i ja bogaty! :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 21 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lilko, nawet nie wiesz, jak miło...liryzm jest jak powódź, porywa bezpowrotnie; :))) J.S Oj,może kiedyś dam się porwać:))))))))) Lilio, co stoi na przeszkodzie? trzeba tylko zlirycznić - temat dowolny... :)))
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiesz Stefanie, jak serce gorące to głowa wymaga chłodnicy, stąd śniegi...a Bezet zazdrości szale- ństwa i tyle! :))) J.S Bezet jest szalony sam w sobie, więc nie może zazdrościć, daj inny argument.
zak stanisława Opublikowano 21 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2006 bardzo seksowny liryzm pozdrawiam Es
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podobno wszystko umiemy, tylko jeszcze nie nadarzyła sie okazja, by to sobie samemu udowodnić; więc może teraz?...
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Stefanie - ależ oczywiście! świr jak wszyscy mający cokolwiek wspólnego z poezją, bo to dziedzina szarlatanów, a szaleństwo szaleństwu nierówne...zresztą czytałeś "śniegi" Bezeta - ciężko leżą na duszy...a moje śniegi jak światło - mżą przez firany rzęs...tak tak...szaleństwo niejedno ma imię; :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. gwałtem? może nie chcieć... :)) J.S
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. seksownie pozdrawiam; chociaż Ciebie bierze temperatura tych śniegów... :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja wierzę i nie dlatego że jestem jakiś połet. jestem biolog, ale to nie przeszkadza cudom. :) "Błogosławione pieśni malinowe..." C.K.Norwid; Biolog bez wiary to już nie biolog, tylko typolog i patolog; cud życia w każdej jego formie czyni z każdego wyznawcę i poetę; jesteś dzie wuszko poetką; :) J.S
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to genialne! tylko wypraktykować...J.S :)))
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. gwałtem? może nie chcieć... :)) J.S zawsze można ją zwabić ;))) a przynętą wierszyk? np.: nęcą mnie męczące noce spędzone pod jednym kocem które zawsze można odwrócić: męczą mnie nęcące noce spędzane wciąż pod jednym kocem w zależności od stosunków dobrosąsiedzkich; :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ACH! zawsze ten tryb warunkujący; kochanie musi być bezwarunkowe! :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a przynętą wierszyk? np.: nęcą mnie męczące noce spędzone pod jednym kocem które zawsze można odwrócić: męczą mnie nęcące noce spędzane wciąż pod jednym kocem w zależności od stosunków dobrosąsiedzkich; :))) J.S spędzić niemęczące noce nęcąc kocem ;P znęcony kocem bardzo się pocę, więc wkrótce pewnie się okocę! :)))
jacek_sojan Opublikowano 22 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. gusła, jakie rozciągnął Amor nad moimi gośćmi pod "Pejzażem" działają oszałamiająco narkotycznie; może czytać zamiast viagry? :))))))))) J.S upalny negliż też robi swoje...
EWA_SOCHA Opublikowano 22 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2006 to ten peel Jacku i śnieg; narozrzucałeś go po łóżku i nęcisz; a co zrobisz z peelową jak się zejdzie towarzystwo pań skuszonych?
jacek_sojan Opublikowano 23 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. będzie to towarzystwo pań skruszonych, jak objawi im się w całej swojej cudowności peelowa/peel, śnieżyczka tak bardzo podobna, że aż niepodobna ; to możliwe - by na wielkiej łące świata, pośród śniegów odkryć w cudzych dłoniach własną tożsamość; czy nie tego szukamy? :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 23 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja myślę że Jacek upchnie peelową pod łóżko ;) nie ma łóżka! albo inaczej - wszytko jest łóżkiem... :))) J.S
jacek_sojan Opublikowano 25 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2006 le mal.; każde słowo to łóżko, albo kołyska...a ponieważ na początku było...to cały światb taki jest! :))) J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się