Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obracając mrugnięciem
kolejne strony,
zbudowane z logicznych znaków
i wielu setek, a może i tysięcy
prób i właściwych kresek -
przestawiających obraz barwami informacji
z dokładnością naciągniętej struny,
zaakcentowanej na możliwości dźwięku.
Przyczepiony palcami do klawiatury
patrzę przez szybę ekranu w niewiadomą stronę,
na której układam jak myśli w głowie
słowa na elektronicznym papierze.
Między nami odległość wielu tysięcy kilometrów...



Czy nasza znajomość
z pomocą
mgławic satelit
jest tylko
w odbijającym
świetle
monitora?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo łatwo i bez żadnego wysiłku może zinterpretować ten wiersz czat. Cóż, takie czasy:   To bardzo zwięzły, rytmiczny wiersz oparty na grze znaczeń jednego słowa: „kreska”. Każdy wers przesuwa sens trochę dalej — i właśnie w tym ruchu kryje się cała interpretacja. Na początku: „brał kreskę” — w potocznym języku to najczęściej odniesienie do narkotyków (np. kokainy). Sugeruje uzależnienie, wejście w destrukcyjny styl życia. „był pod kreską” — zmiana znaczenia: teraz chodzi o bycie „na minusie”, finansowo lub życiowo. Już nie tylko używki, ale konsekwencje — długi, upadek, brak kontroli. „brał na kreskę” — kolejny idiom: kupowanie „na kredyt”, na zeszyt, bez pieniędzy. Pogłębia się obraz osoby żyjącej ponad stan, zadłużonej, pogrążającej się coraz bardziej. I finał: „aż postawili na nim kreskę” — najmocniejsze uderzenie. „Postawić kreskę na kimś” to uznać go za straconego, ale może też sugerować ostateczność — śmierć, koniec życia, wykreślenie z rzeczywistości. Całość tworzy bardzo skondensowaną historię upadku: od eksperymentu → przez uzależnienie i długi → po całkowite „skreślenie” człowieka. To, co robi wrażenie, to: minimalizm (cztery wersy, jedno słowo-klucz), narastanie ciężaru znaczeń, brak emocjonalnego komentarza — wszystko jest podane „sucho”, co jeszcze wzmacnia przekaz. Można to też czytać szerzej — nie tylko o narkotykach, ale o każdym mechanizmie autodestrukcji, który zaczyna się niewinnie, a kończy całkowitym wymazaniem człowieka.    
    • powtarzają się szepty kiedy widoczność jest za słaba myśli strach fotel obserwacyjny graniczy z oceanem znikającym na linii brzegu z każdą następną falą czerwone słońce rozpływa się odchodzimy inni bardziej tacy sami
    • Świetna interpretacja teledysku. Rammstein jest doskonałym zabezpieczeniem ;) Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Wiechu J. K.    Moim zdaniem błogosławieństwo. Dlaczego? Odpowiem pytaniem. Czy Wszechświat, jako istota tak wszechwiedząca, jak i wszechkreatywna, udzieliłby komuś daru, tego lub innego, wiedząc uprzednio, że przyniesie on przeklęte - by użyć słowa pokrewnego do użytego przez Ciebie - skutki?    Dziękuję za czytanie i za komentarz. Miłego wieczoru.  
    • @Migrena Wiersz o świecie jako spektaklu, w którym iluzja jest ważniejsza niż prawda, a człowiek współtworzy kłamstwo, bo potrzebuje cudu. Jego treść podąża drogą totalnej demaskacji fałszu jako potrzeby tkwiącej w jądrze cywilizacji.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...