Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poprosiłem diabła o przeniesienie, zapachniało siarką
tamta kobieta nie była moją kobietą, zresztą tak bywa
czasem mam dość po ósmym piwie i wracam do domu.

gdyby go Rafał nie potrącił nic by się nie stało takiego
zresztą ona samotna jest tylko do czasu mojego powrotu
pod stołem znalazłem sześć złotych, co za tanie szczęście

nikogo nie powinno obchodzić co nosisz pod sukienką
latarnie oświetliły wszystkie kostiumy wszechświata
szkoda, że często się mylę i wracam tam, gdzie nie chcę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dokładnie tak - a szkoda  - dzięki  że czytałaś -                                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • @Rafael Marius @aff @nazwa własna @Andrzej P. Zajączkowski @Adam Zębala @Jacek_Suchowicz @Na liniach czasu @hollow man @Berenika97 @viola arvensis @Wiechu J. K. @Sekrett @Annna2 @Andrzej_Wojnowski  @.KOBIETA. @Poet Ka   dziękuję po przeserdecznie za odzew. Wszystkich razem i z osobna pozdrawiam!
    • @Simon Tracy Dziękuję :))
    • @Migrena A po tej ciepłej stronie łóżka póki co układasz wiersz dla niej. A my dotykamy Was oczami :)
    • @Migrena   dziękuję, wiem, że to zgodne z Twoimi zapatrywaniami, pamiętam Twój wpis pod moim wierszem o wujku od owadów   i Twoje zdanie na temat tego, co robi kultura masowa z człowiekiem, jego myśleniem i osobowością   oczywiście rzeczywistość tamtego wiersza była uproszczona, a wujek był bardzo pozytywną osobą, a Tracy i Hepburn cudowni    może tak, jeśli o mnie chodzi, to liczy się, co ktoś wybiera z tej kultury masowej i co internalizuje   ale co do samego zjawiska zmiany znaczeń różnych słów  w wyniku mocnego wrażenia, jakie wywołuje film czy aktor, czy opowiedziana historia, jest to zjawisko wieloaspektowe, zadziwiające i dające do myślenia    „Język powracający z wygnania w popkulturze” – brzmi to pięknie.   martwi mnie tylko jedno: gdy zapomniane zostaną dawne filmy oraz aktorzy, a słowa jakimś cudem przestaną nieść ten „wielbłądzi garb” naddanych treści i wzorców, czy samo zjawisko nie będzie trwało nadal?   czy nie obejmie ono treści i wzorców o wiele gorszych niż te z okresu po II wojnie światowej?   @Migrena   bardzo bardzo dziękuję    (a Twój wpis pod moim poprzednim wierszem to miód na serce, faktycznie chciałam osiągnąć taki efekt, jak napisałeś)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...