Sceptic Opublikowano 10 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 siedząc na ławeczce w karlsbad obok schillera i goethego depcząc po piętach kafce w złotej uliczce popijając absynt w zadymionej kawiarence pan X odkrywa istotę poezji z wielojęzycznych źródeł spłynęły ostatnie krople natchnienia w ścisku kamieniczek spacerują sami józefowie k braku lewego ucha nikt już nie dostrzega znudzony własnym brakiem oryginalności pan X nieoczekiwanie odnajduje poezję w oczach imigrantów brodach bezdomnych w akcencie rosjanina sprzedającego pamiątki i córki w nerwowym: panie X znajdź poezję w tunalu metra znajdź poezję w tunelu metra i w tym że jej tam nie ma. przejścia są bardziej graniczne niż kiedykolwiek kiedy pan X zasypia wreszcie w mieście W po ławką pies obgryza jego kości
Stefan_Rewiński Opublikowano 10 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 Powinien obgryzać koźci pana Y, bo póżniej trza by wskrzesać tego X.
Eugen De Opublikowano 10 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2006 Można by posadzić go jeszcze obok Tuwima w Łodzi...
Sceptic Opublikowano 11 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. możnaby, gdyby nie to, że: -Złota Uliczka i Karlsbad są w Czechach (Schiller i Goethe bywali namiętnie w Karlsbad, Kafka mieszkał przy Złotej Uliczce). -Tuwim jest w Łodzi :)
Witold Marek Opublikowano 11 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2006 "(...) pan X dopija istotę poezji (...) pod ławką pies dojada jego kości" I ta literówka: "tunalu". Pozdrawiam (i wciąż mam ochotę zaproponować zamianę wyświechtanego "X" na jakiekolwiek świeższe imię-symbol, choćby i pretensjonalne :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się