Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
0,5 – prz(e)ypisy

...a więc w świecie się
umarłym urodziłem

– panowie T – ?

umarli
perun południca papież poezja bóg człowiek
papież bóg Świetlicki ja (kolejność
mogła być inna) się
urodziłem
umierający
w roku 1982
trwał śmiercionośny stan wojenny mówili
mi (ja nie pamiętam)

umarł następny papież pochowany
na oczach milionów
zachwytów w śmiertelnie
nudnej telewizji

w Kaliszu ma JP2 pomnik bardziej
uczęszczany niż J23 na Ostrowie
Tumskim

– panie T –

ale ja do
niego nie
mówię mój
głos nie umie się
przedostać przez ogień
zniczny

a może jestem za młody żeby
rozmawiać z kamieniami

– panie T –

2,5 – zmartwienie

proszę panów przyszedłem
na
świat śmiercią posiwiały?

martwica zaraźliwa jest

martwy Kurt
martwy Karol
martwy K
w
martwej telewizji

– nie
płakałem po papieskim
zejściu –

– nie znałem Cię JP2 –

pod pałacem kultury
i
nauki
byłem tylko raz czy
ktoś tam jeszcze
wniebowstapi

– panie T – ?

sen rozsypał się siwo nad
miastami o nazwach
egzotycznych i swojskich
śmiertelnie

jeszcze nie
umiem rozmawiać ze snami
za bardzo chcę być
żywy

3 – suplement

czytam słowa panów
– panowie T –
zarażone śmiercią czasów
mi nieznanych

tymczasem

bardzo młody poeta
bardzo młodego pokolenia
bardzo młodym głosem w
bardzo młodym radiu
bardzo młodego państwa
demokratycznego

mówi

podaje listę zakazanych słów
poezji współczesnej

bóg (ewentualnie
Bóg) zajął wysoką pozycję
lokatę

stajesz się
Wielkim Nieobecnym Poezji Współczesnej
Wielki Ustawodawco Samozwańczy (lub tylko
Ludozwańczy)

5 – prolog

nie umiem rozmawiać z
e śmiercią
– mistrzu P –
czasami tylko z nieżywymi
poplotkuję o nieobecnych z
e sobą umarłym
wczorajszym z
eszłorocznym (2000
to jest rocznik) z
e zdjęć papieru

granice pomiędzy życiem
i
śmiercią
pozostają

pozacierane

i

chociaż skrzywdziłem człowieka
prostego
to nie będę
pretendował do stanowiska
wisielca
– panie Cz –

dziwną mam potrzebę żyć
ja
umierający
więc za panem G
– panie G –
chciałbym powiedzieć napisać
wybieram życie
Opublikowano

eszłorocznym==> ???

ja wiem że to rozbicie słów ale jeśli ma czemuś służyć to przynajmniej powinna powstawać dwuznaczność a tak to, no właśnie

"bardzo młody
bardzo młodego
bardzo młodym
bardzo młodym
bardzo młodego" jakby czytelnik cierpiał na sklerozę i trza by mu było ciągle przypominać

tekst fragmentami interesujący momentami chaotyczny
i zdecydowanie za długi w połowie już poprostu nudził
reasumując jestem na nie
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...