Iwona C. Opublikowano 1 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Spóźnione tchnienie Zanurzone w bezczasie Splątana kobiecością Inicjuję po kobiecemu Opuszkami palców Zagarniam przestrzeń Przeszywam wzrokiem Gruboskórne mięśnie By oddać ducha Na piersi Apollina
Lobo Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 Że co, przepraszam? Pani Iwono, erotyki, to wyższa szkoła jazdy, a tu zaledwie przedszkole. pozdrawiam.;-)
Stanisław Kamykowski Opublikowano 1 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2006 jeśli tak wygląda świat erotyki, to niech ktoś zamknie drzwi i wyrzuci klucz, bo i po co tam wchodzić?
Iwona C. Opublikowano 2 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2006 Witam wszystkich. Miałam nic nie pisać, ale zmieniłam zdanie. Wszyscy komentujący odebrali ten wiersz bardzo dosłownie. Nikt nie zauważył drugiego dna. Moim celem było przedstwaienie odczuć wewnętrznych dziewczyny z dyskoteki, która jest zauroczona "Apollinem" czyli bramkarzem z dyskoteki. Wiersz jest satyrą. Stąd te "gruboskórne mięśnie", "opuszki palców", "Apollin", itd. Próbowałam sobie wyobrazić, co czuje podmiot liryczny. I najlepiej to co chciałam ukazać skomentował Pan Stanisław. Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze i sympatyczny debiut. Do zobaczenia. Pozdrawiam wszystkich Iwona C.
Fagot Opublikowano 2 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2006 Erotyk to, to na pewno nie jest, a satyra może, ale w twoim mniemaniu, satyra musi bawić a ten utworek ani nie bawi, ani nie cieszy. Dla mnie to jest takie pisanie czegoś o niczym lub niczego o czymś(wybór dowolny), niestety nie tędy droga. Chcesz pisać satyry wiec dużo ich czytaj, a co do erotyków to rzeczywiście wyższa szkoła tu już samo czytanie może niestety nie wystarczyć, ale próbuj w końcu wszyscy zaczynamy w przedszkolu a niektórzy kończą na uniwersytetach :-) Pozdrawiam
le_mal Opublikowano 2 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2006 Bramkarz nie kojarzy się z Apollinem:)
Veronique Sijka Opublikowano 3 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2006 ja to mam takie marzenia żeby wszędzie było erotycznie jak w chruśniaku -choć niekoniecznie owocowym, subtelności, delikatności, liryzmu.. a tu ciach topornie - ja na nie nawet jeśli miałbyć to satyra
fr ashka Opublikowano 3 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2006 i w ogóle układ wersów, masakra! żeby satyra była satyrą, to czytający musi wiedzieć o czym czyta, musisz go naprowadzić jakoś ja nie znam Twoich myśli, więc nie wiem czy bramkarz to Apollin- nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo mnie zaskoczyłaś wyjaśniając treść "tego" próbuj dalej, inaczej, bardziej opisowo pozdr, fr.ashka ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się