Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nienawidzę

pociągów wysprejowanych
miłości czy autoagresji - jak wolisz.
pociągów od a do b
przez punkt g tym bardziej
- bo choć nie po drodze -
tam nie brakuje wagonów
z niezłym towarem. w przedziałach
jak w szufladach: majtki niekoniecznie
od klein'a. niedopasowane
skarpetki.

relacje

bywają różne. nienawidzę tych
które się spóźniają i tych które przybywają
zbyt szybko - gdy nikt jeszcze nie czeka. puste
dworce są najszarzej smutne. ale ja nie widzę
powodu by szukać cię tam
gdzie cię nie ma. zabawiamy się tylko
między przesiadkami

* * *

kiedy po dwudziestu latach zawodzą
hamulce i zbacza się z torów
ostatnią stacją jest house - to już nie home
stereotypowe dwa plus dwa
plus jeden
plus pies

każę to wyryć ojcu na grobie
a rudej małpie podpalę dom





wielkie dzięki za pomoc dla Alter :*

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



chwilami jest przegadany, ale ogólnie chyba niezły (prozowaty :P)
nie wiem sama- mam mieszane uczucia, to pewnie przez treść, trza będzie wrócić wieczorem

pozdr! fr.ashka ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Napewno jest przegadany, ale po wycinkach i przeróbce byłby fajny. Tylko dużo pracy, dużo. I o wiele mniej słów.
Całuski
taaa
nienawiść ma być, chyba nigdy wcześniej nie użyłam w wierszu nienawiści
więc teraz tu mogę do woli
celowo jej tak dużo, taki motyw sokoła;P
Opublikowano

to prawda, nadmiernie epatujesz emocjami, ale to też jest prawdą - że bez emocji każdy wiersz drętwy - jak wzór matematyczny;
i prawdą jest, że w słowach nie przebierasz, a trzeba! ale też prawdą - że nigdy nie nudzisz;
ta pierwotna wersja /bez "kibla i sexu"/ o niebo lepsza!
pisz swoją rozprawę z życiem - bo ty się z nim sądzisz - a robisz to popisowo! przyjemnie poczytać; jestem pełen uznania; :) J.S

Opublikowano

to nie są tylko głaskania; widzę - że słowa coś niosą, poza estetyką, bardzo istotnego; twoje czupurzenie się na rzeczywistość ładnie ci się komponuje, dlatego wspieram ciepło, bo warto;
podobają mi się uwagi "krwawej-mery", nie ignorowałbym ich, są rzeczowe, i - moim zdaniem słuszne; pozdrawiam! J.S PS.; unikaj przerysowań, bo śmieszą i drażnią; tonuj, tonuj słowa; :) ;

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...