zak stanisława Opublikowano 19 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2006 reminiscencja - no i co mi po tym utrwaliłam za zgodą - jeszcze gorzej bo trwa i boli zapanowałam nad byciem w permanentnej przemianie o, zgrozo - ciii, powoli imprinting i podążyłam za - że wyglądam inaczej? nie jestem witraż nikt nie zobaczy ? ? ? eksplozja świtu! (ja? to niemożliwe!) retrospekcja- z 2004.
Stefan_Rewiński Opublikowano 20 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2006 Zważywszy, że "teraz" nie ma, bo własnie minęło, "jutra" na pewno nie ma, no to jest tylko to co było. Idąc za Epikurem, przez maleńką dziureczkę "teraz", pompuj w "to co było" miłe ciału i duszy zdarzenia. Ale się rozpisałem po Twoim wierszyku. Pozdrawiam, Neoepikurejczyk.
le_mal Opublikowano 20 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2006 Staszko,podoba się lekkość utworu. powiem tyle-eeeee tam, to niemożliwe. Pozdrawiam ciepełkiem.bużka.
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2006 he he, dzięki za wnikliwe komentarze, Stefanie ładnie to rozgryzłeś, filozoficznie. le malko możliwe, możliwe, jak w życiu wszystko, hi hi pozdrawiam duszną atmosferą.
EWA_SOCHA Opublikowano 20 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2006 ostatnia strofa nadje charakteru reszcie i klimatu:) podoba się:)) ewa
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2006 łał Ewuś, eee tam to niemożliwe! pozdrawiam ciepło oboje,pa odwzajemniam uśćiski
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się