Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ślepych słów gniewny mruk
rozdarł mglisty świt.

Czerwień słońc, świata brzask,
narodzony mit.

Głupszy Los w kości gra
takt turkotu kleci.

Muzą mu,siewcą nut,
życzenie boleści.

Sprawcza moc lepkich zdań,
gęstych od wściekłości

zrodzi Śmierć, ciało słów,
początek wieczności.

-----
moja propozycja wersyfikacji (jakoś nie potrafiłam tego porządnie przeczytać w Twojej wersji, Hermenegildo);

a co do wiersza, to mi się nie podoba; nie mogę wyłuskać w nim porządnego sensu, może czegoś tu brakuje? do tego rytmika i melodia wiersza mnie conieco denerwuje (chyba dlatego, że opiera się na krótkich "wykrzykach":)
tak więc póki co, moim zdaniem, słabo

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Ciężko mi spojrzeć obiektywnie na ten wiersz- bo ja wiem,co chciałam w nim powiedzieć i trudno mi wyłapać,co sprawia, że sens jest nie do odgadnięcia.
Treść pozostawię niezmienioną, edytuję tylko tytuł (robięto w komentarzu, bo nie wiem, jak to uczynić na wierszu).Zamiast "piosenki o początku" niech będzie "piosenka o początku świata".
pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Lubisz drążyć temat, super sprawa :) A może jednak Cię zaskoczę: niekoniecznie może być osobą :) Dziękuję i pozdrawiam:)
    • @Rafael Marius zwłaszcza, że schody druciane i widziałam przepaść pod nogami:) weszłam na jednym wdechu i na takim samym wydechu zeszłam :) inne osoby to odpoczywają, ja weszłam bezpośrednio:) najbardziej brakuje mi słuchań o Bogu:) Słaby internet tu jest:) @LessLove Pozdrawiam i dziękuję, jeszcze jestem tu dwa dni:)
    • Im szybsze mam myśli tym spokojniej chodzę gdy bujam w obłokach leże na podłodze gdy świat mi dopieka piję zimną wodę gdy brzydnie mi życie to dbam o urodę. Gdy hałas mnie goni to uciekam w ciszę gdy ktoś mówi brednie niczego nie słyszę kiedy słowo boli znieczulam milczeniem gdy sen nie nadchodzi uciekam w marzenie. Gdy wkrada się proza to wierszem rymuję gdy coś burzy spokój to azyl buduję gdy deszcz srogi pada to słońcem się śmieję gdy smutek mnie dusi to chwytam nadzieje. I gdy tak pomyślę to jestem sprzecznością świat mnie nie pokochał ja karmię miłością i choć się nie spina z wyobraźnią życie idę swoją drogą w niezmiennym zachwycie.     * z cyklu "Pisanie na kolanie"
    • wzdycha bo wie że piękno na co dzień ulotne                             nie zapomina się chwil uniesień
    • @violetta Rozmarzasz, porażasz... Bardzo ładny wiersz. Widoki także :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...