Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
patrzenie na wodę uspokaja
ale nie zabija poczucia winy


zdarza się szeptać z wiatrem
przelotnie
gdzieś w Sztynorcie zgubiłam
oczywistość
dobrze przytulić się twarzą do słońca
wzrokiem do jeziora

o tym szumie można dumać
nawet z głową na kabestanie
szybkie niewygodne
myśl i fakt

zdradzam
Opublikowano

niegrzeczna dziewczynka! nu nu;)

a w brzuchu przewracało sie od tego poczucia winy?

nic się nie martw sumienie - zdarza się nawet w najlepszej rodzinie;)

bardzo udany wiersz:) miłe to przytulanie do słońca i jeziora:)
pozdrawiam
eva

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




czy ja zaznaczyłam, ze to Ty??? no cośty.... gdzież bym śmiala o takie...posądzć Ciebie:) co innego siebie;)

ja nie o tym zdaniu tylko o kolejnych:)) ja jestem grzeczna wiec pojde do nieba a Ty nie więc pojdziesz..gdzie chcesz,jak mawiają:):)
Opublikowano

No właśnie, ja tylko zawsze patrzę na wodę i ona jak Twój
wiersz mnie uspokaja...Bardzo podobamisię :) ...i znowu pojadę nad morze, aby
się podzas sztormu wyciszyć. Pozdrawiam ciepło ;))) EK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @beta_b   Życzę, abyś szła łagodnie przed siebie. Niech duch posłucha i pozwoli Ci po prostu odpocząć w tym spokoju. Wszystkiego najlepszego!
    • @Leszek Piotr Laskowski   "Czy z pustym żołądkiem twoje życie widziane też by nie zaczęło na wartości upadać?" - to ciekawe pytanie. Trafnie pokazujesz, że wiele "wielkich teorii" rodzi się w komfortowych warunkach, a prawdziwe rozumienie życia przychodzi dopiero przez jego pełne doświadczenie - z biedą, stratą i lękiem.
    • Marzenie   uwolnić się porozrywać pajęczyny rozdrapać niech krew płynie niech trzaska niech w wodę się zamienia albo w wino jak ten wiersz niech parzy w oczy kłuje z korzeniami wyrywa złe myśli w błękit nieba zamienia  
    • @Łukasz Jurczyk   Napisałeś bardzo uniwersalnie - to studium psychiki żołnierza. Czy ten fragment to pokłosie buntu w Opis? Aleksander pozwolił najstarszym i rannym żołnierzom wrócić do domu, co wywołało bunt reszty armii. Niezależnie od kontekstu historycznego, ukazany jest tu dramat żołnierza - każdego, i jest on od stuleci podobny. Okazuje się, że wybór jest trudniejszy niż rozkaz, bo wolna wola paraliżuje go - poza armią jest nikim. Słowa „w ciszy nie umiem spać” oraz ucieczka przed ciszą - to opis syndromu stresu pourazowego (PTSD). Żołnierze wybierają dalszą walkę, bo zatrzymanie się oznaczałoby konfrontację z własnymi demonami.   Bardzo ciekawe jest porównanie miłości króla do uczucia, jakim wojownik darzy „swój stary nóż”. To miłość do użytecznego narzędzia. Żołnierze zdają sobie sprawę z własnego uprzedmiotowienia, a jednak to akceptują. Wojna kradnie młodość -biologicznie ci żołnierze są jeszcze nie najstarsi, ale mentalnie są starcami. Ich serca zamieniły się w "żelazo" - stwardniały, pozbawiając ich miękkich, ludzkich odruchów. Psychologiczny, aktualny i świetny tekst! Wolność rodzi strach, Łatwiej podnieść znów włócznię. Młodzi a już starzy.
    • Osobiście lubię jedzenie na wagę, bo widzę, co wybieram, poza tym mogę sobie sam przynieść i nie potrzebuję do tego kelnera. Pizzę lubię, ale szczególnie zdrowe to to nie jest. Pozdrawiam z podobaniem.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...