Joanna_Soroka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 Bez i słowik /villanella/ W bzie skryte gniazdo słowika, jest jego domem majowym, to stamtąd płynie muzyka. Rośnie w ogrodzie jak dzika zjawa, zakwitnąć gotowy, bez, w którym słychać słowika. W nocy, jak snu galaktyka w kolorze lila, nam głowy mąci, gdy płynie muzyka. Nocne uczucie nie znika, z nim zaczniesz rano dzień nowy, by czekać śpiewu słowika. W majowym bzie się zamyka słowik i bez, dwie połowy, życie i czas, jak muzyka. Płyniesz z nią, zegar wciąż tyka, czas mija jak sen liliowy, wśród bzu i śpiewu słowika, życia rozbrzmiewa muzyka.
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 :))) Syringa vulgaris - lilak pospolity
Oscar Dziki Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 czemu te bzy takie popularne ostatnio? cos przegapiłem?
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 Oscar Dziki napisał: "czemu te bzy takie popularne ostatnio? cos przegapiłem" Chyba nie wiosnę? Chociaż nic w tym dziwnego, pogoda i temperatury zupełnie nie wiosenne :)) Pozdrawiam słonecznie
Lobo Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 ))...Witaj, o Piękna Panienko..)) Mała specjalizacja, widzę..) Dobrze, że piszesz o rzeczach małych w tej formie, wszak na poczštku była to "piosenka pasterska", więc ekloga, rodzaj naiwnego (nie mylić z banalnym) spojrzenia na rzeczywistoć. Ładnie..)) pozdrawiam.;-))
Mea Mill Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 wiersz Ci się ładnie potoczył tylko w drugiej zwrotce małe potknięcie: dzika zjawa...
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 Lobo Bardzo dziękuję. Villanelle mnie zauroczyły. Jeszcze ich trochę napiszę, bo trudno mi się wyzwolić od tego uroku, ale napisałam także takie mniej pachnąco-naiwne :))) Pozdrawiam serdecznie. Mea Mill Dlaczego potknięcie? Proszę powiedz, może coś poprawię.
fr ashka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 nie podoba się, nie znoszę rymów... ja nie czuję wiosny w tym wierszu, nie rymujcie! ;)) (takie małe marzenia mam) pozdr, fr.ashka ;)
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 Fr ashko miła, niestety nie mogę twego marzenia spełnić :))) Wszystkie moje wiersze są z rymami. Jak zobaczysz gdzieś nick Soroka to nie czytaj po prostu i już. Ale myślę, ze nie masz racji i bardzo chętnie Cię zawsze będę gościć pod moim wierszykiem. Może się do rymów przekonasz. Jakieś życzenie może, temacik wiersza ulubiony. Życzenia spełniać bardzo lubię :))) Pozdrówka
fr ashka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 nie lubię rymów, bo mnie od treści odciągają- jak juz kiedys pisałam- skupiam się na tym "z czym to sie ma rymować" i treść ucieka... a poza tym wiersze rymowane są dla mnie pozbawione pewniej tajemniczości i magii... żartowałam z tym apelem ;) zaglądać pewnie bede, bo nie wszystkie rymowanki misie nie podobają, ale to rzadkość- stety czy nie, nie wiem... :))) pozdrawiam serdecznie! fr.ashka ;))
Wiktor Desiczewski Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 ja tam może rymy lubię, ale jednak tu mnie trochę rażą. wiersz przyjemny, ale powtarzający się słowik i muzyka niestety jakoś psują odbiór. za dużo trochę tego jednak. chociaż rozumiem, że taka była koncepcja. niestety to nie dla mnie ;) no ale ok. pzdr wiktor
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 Wiersz nie musi sie podobać, ale to, że są powtórzenia w wierszu jest zasadą villanelli. To nie jest zwykły wiersz gdzie można z czegoś zrezygnować albo coś dodać. Villanellę pisze się według schematu: pięć zwrotek trójwersowych i jedna czterowersowa z powtarzającymi się wersami z rymami A1 i A2. W całym wierszu występują tylko dwa rymy( czy raczej rodziny rymów) ułożone jak poniżej: A1 / b / A2 a / b / A1 a / b / A2 a / b / A1 a / b / A2 a / b / A1 / A2 Cała zabawa polega na tym aby powtórki były celowe i treść nie zginęła w formie. Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 podjęłaś sie trudnego tematu i uwazam,że dobrze wybrnęłaś. Nie każdy potrafi tak operować kilkoma słowami, żeby stworzyć dobry obraz. tobie się udało, pozdrawiam ciepło ES
M._Krzywak Opublikowano 2 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 W bzie skryte gniazdo słowika, - bardzo plynne dwa pierwsze słowa jest jego domem majowym, - to 'jest" niepotrzebne, rozumiem dbałośc o zgłoski, ale tworzy taki naddatek to stamtąd płynie muzyka. - no pewnie Rośnie w ogrodzie jak dzika - nie wiem, czy ta przerzutnia się dobrze komponuje zjawa, zakwitnąć gotowy, - no wlasnie - rytm bez, w którym słychać słowika. - kolejny plynny wers W nocy, jak snu galaktyka w kolorze lila, nam głowy - i znowu ta przerzutnia mąci, gdy płynie muzyka. Nocne uczucie nie znika, - nocy - nocne (powyżej) - powtórzenie zupełnie błędne z nim zaczniesz rano dzień nowy, by czekać śpiewu słowika. PS - oczywiście jest to zgodne z zasadą vilanelli (teraz sprawdziłem dopiero), aczkolwiek jednak mnie to osobiście nie przekonuje - ale mimo wszystko i tak godna uwagi praca. Potrzebna zresztą.
Joanna_Soroka Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 zak stanisława Bardzo dziekuję. Gdy pierwszy raz przeczytałam villanellę, nie wiedziałam nic o jej zasadach, Stasznie mi się podobała ta śpiewność wiersza. To tak fajnie wygląda, ale na początku wcale mi nie było łatwo się dostosować do jej rytmu. A teraz trudno mi się z niego wyzwolić :))) Miło mi, że się podoba. Pozdrawiam serdecznie. Miły Krzywaku Taki długi komentarz, a ja nie wiem czy podobał się mój wiersz czy wręcz przeciwnie :))) Czy to rozłożenie go na części miało służyć pokazaniu błędów, czy zalet? Co to znaczy, że "jest" jest naddatkiem. To osmiozgłoskowy wiersz a "jest " jest częścią zdania, bez niego zdanie byłoby niepełne, a wersy nierówne. Cóż złego w przerzutniach ? Nocy, nocne - może być np. Tamto uczucie.... ale opowiadam o nocnym uczuciu, a nie jakimś innym. W całym wierszu cała masa powtórek, czemu ta właśnie miałaby razić. Ale myślę jednak, że się trochę podobało, bo kolega przecież nie chwaliłby swojej pracy. :))) Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za komentarz.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 3 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2006 To będzie długi cykl? (tak z sympatią pytam:) Z każdą nową "vilanellą" w twoim wydaniu coraz bardziej przekonuję się do tego gatunku wierszy:) Niech to starczy za pochwałę:) Pzdr!
M._Krzywak Opublikowano 3 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2006 Nie no, podobało, tylko zauważyłem podobne kłopoty - dopasowac słowa do zgłoskowości. I własnie to samo zarzucano Kochanowskiemu, że wpisze cokolwiek, bo musi mu sie zgadzac. Ale reguły sa po to, że jak sie tworzy villanelle to ma byc villanella, a nie jak np. w dziale skonidąd dla zaawansowanych jest sonet, ktory sonetem nie jest. Zatem te zarzuty, hm, to już nie jest krytyka, a bardziej dyskusja. No bo dlaczego przerzutnia - bo się traci rytm - proszę pzreczytac NA GŁOS strofę 1 i 2 i porównac. Do następnego razu - na pewno wpadnę i pozdrawiam miłą (tu podkreślenie) panią Joanne.
Joanna_Soroka Opublikowano 3 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2006 Bartoszu Dziękuję, to bardzo sympatyczna pochwała. Właśnie o to mi chodzi aby przekonać kogoś, że pisanie villanelli to fajna zabawa :)) Villanelle piszę od niedawna jest ich ok. dwudziestu, a takich kwiatowych na razie siedem. Ale pewnie jeszcze trochę ich napiszę, tyle kwiatów przecież dopiero zakwita :)) Pozdrawiam. Miły Krzywaku Wielkie dzięki, ale uważaj waść bo mi ta sodowa uderzy. Do Kochanowskiego jeszcze mnie nikt nie porównywał :)) To prawda, z tymi dopiskami. Staram się aby ich nie było, albo chociaż nie było widać, ale coś czasem wylezie. Nad tą przerzutnią pomyślę, chociaż mnie się udaje przeczytać bez zgrzytów. Jeśli miałabym polecić jakiś przykład villanelli z przerzutniami, to proszę sobie przeczytać "Z okna na którymś piętrze ta aria Mozarta" Stanisława Barańczaka. Chyba nawet bardziej zakłócają rytm niż w mojej. Tak więc myślę, że to nie jest błąd. Dziękuję i także pozdrawiam serdecznie.
Leszek Opublikowano 9 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2006 Joasiu jesteś mistrzynią villanellek. Pozdrawiam Leszek :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się