Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pod stertą śmieci leży twój przyjaciel
drąc judaszowe papirusy
obala mity
obrywa od szczęścia tragedią

w jego ogrodzie rosną głowy
letnich jeszcze topielców
zignorowanych koszmarów nocnych

lubię odpadki
mają w sobie coś ze szlachetności
odrzuconej duszy

Opublikowano

Dusza - to jest dla mnie słowo, które doprowadza mnie do rozpaczy. Bo czym jest ta dusza ? Jak ktoś mi odpowie dokładnie, pzrestane sie wreszcie czepiac. Bo dlaczego np. nie duch ? (raz mi odpisano, że dlatego nie duch, bo duch straszy)
Dalej - użycie symbolu Judasza - w dodatku - skąd u niego papirusy ? Jakoś to z niebios skojarzenie.
Nie przechodzi mi tym razem, ale zaznaczam - tym...
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tutaj dusza to ogólnie wnętrze człowieka

rozumiem, że wiersz jest niezrozumiały, szkoda... musze zaliczyć go do nieudanych, bede musiała nad nim popracować- jesli warto :)

dzieki za opinie, pozdrawiam, frrrr ;)
Opublikowano

a jesli dusza nie jest szlachetna?
wiersz ma to do siebie, ze mozna go interpretować na miliony sposobów
jeśli dla ciebie jest on zrozumiały...po cóz go rozjaśniać i przemalowywać pod oczekiwania innych?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Papirusy, to manuskrypty pisane na papirusie w formie zwojów. Zawierają fragmenty Ksiąg NT (II-VI w.)-może wśród nich być ewangelia Judasza.
Tyle w kwestii symbolu ;), a co do wiersza - absolutnie go nie rozumiem, choć bardzo się staram.

Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tutaj dusza to ogólnie wnętrze człowieka

rozumiem, że wiersz jest niezrozumiały, szkoda... musze zaliczyć go do nieudanych, bede musiała nad nim popracować- jesli warto :)

dzieki za opinie, pozdrawiam, frrrr ;)

Spokojnie, daj poczytać. Jest w tym wierszyku coś. Wrócę, pozdrawiam, Stefan.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tutaj dusza to ogólnie wnętrze człowieka

rozumiem, że wiersz jest niezrozumiały, szkoda... musze zaliczyć go do nieudanych, bede musiała nad nim popracować- jesli warto :)

dzieki za opinie, pozdrawiam, frrrr ;)

Spokojnie, daj poczytać. Jest w tym wierszyku coś. Wrócę, pozdrawiam, Stefan.

:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...