Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałabym znać przyczynę
Egzystencji czarnej nici
Uwiązanej na mej szyi
Granica boleśnie rani mnie
Wykrwawiam się
Spijesz gorzką krew
Bestio przeznaczenia
Czy oczy przemówią twe
Gdzie koniec wzgórza jest
Na które wspinam się
Aby spaść boleśnie
Przez warstwy luster
Przebić się
Na samo dno


Smak ziemskiej gleby
Zawsze był mi obcy
A powietrze zbyt słone
Szklistość otacza mnie
Deliryczne fatum wydało wyrok
Na marzeń pęk
Choć ostatni lot
Zakończył się
Upadkiem na grzbiet kurhanu


Obmyją mnie cudze łzy
Z brudów przeszłości
Gdy ciało zblednie śmiertelnie
Pokażę ze obca mi Boska moc
Ze prochem będziesz i Ty


Opublikowano

witam...
choc nie jest to wiersz ktory odzwierciedla to co potrafie zrozumiec, ale czy niejest on przekazem dotyczacym tesnoty za czyms co istniec powinno, utesknione , bezosobowe, ukryte gdzies gleboko...?

podoba mi sie a w szczegolnosci ostatnie wersy.. chyba dotycza tego czego kazdy z nas nieswiadomie oczekuje...
moze tylko ja rozumiem go w taki sposob...

pozdrawiam...

Opublikowano

Witam! Dziękuję za opinię. Czy wiersz powstał z tęsknoty? Wiem, że pisalam go zwątpiwszy w Wielki cel mojej egzystencji. Czasem zbyt silnie odczuwam niemoc, która nie pozwala mi zrealizować pewnych planów. Sądze, że nie jestem jedyną osobą, którą nachodzą takie myśli. Tz przyznaje sie bez bicia, że tytuł brzmi "Przeznaczenie" ( może wtedy byłby jasniejszy do interpretacji)ale z przyczyn techniczynych zostało "Deliryczne Fatum". Człowiek rodząc się nabiera w sobie energii do życia, rozwija w swoim umysle marzenia, jednakże z czasem uświadamia sobie, że są one niemożliwe do zrealizowania. Jedno jest pewne - smierć, która dotyczy każdego, podobnie jak przemijanie.
Pozdrawiam!
Julia

Opublikowano

Jest myśl! I to jest bardzo dobre, to mi się podoba. Nawet świetna myśl. Czuję to! Proponuję jednak:
1) Inaczej wersy sklejać:)
2) Dbać o muzykę wiersza:)
3) Unikać tego: " Granica boleśnie rani mnie/Wykrwawiam się" i "twe" i "po co te duże literki?"
4) Malować obraz klarownymi farbami (moga być surrealne:)), bo proszę zobaczyć: " Na które wspinam się/Aby spaść boleśnie/Przez warstwy luster/Przebić się/Na samo dno" - to troszkę takie za szybkie, mało jasne, mało "czytalne".

Adam

Opublikowano

Jak to się dzieje, że trzy pierwsze wersy pierwszej i drugiej strofy są bardzo dobre, a później wszystko, co tak dobrze się zaczynało jest po prostu skopane? Nie wierzę, że zabrakło pomysłu, bo nie zabrakło. Może za szybko chciałaś napisać i mieć to wszystko za sobą?
Pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tu nie o to chodzi, żeby przyjmować coś boleśnie, chociaż rozumiem to, ale o to, aby wyciągać wnioski z tego, co piszemy pod wierszem. Komuś może się nie podobać zupełnie, ktoś inny będzie zachwycony... Wnioski? Wyciągamy średnią, zastanawiamy się co z tym fantem zrobić i piszemy następny wiersz :)
Pozdr.
Opublikowano

cel powstania komentarzy pojęłam ( przynajmniej jestem w stanie spojrzeć na wiersz obiektywnie).Trudno mi jednak określić przyczynę pojawienia się wpisu stwierdzającego, że "coś jest słabe". Gdybym znała przyczynę takiego werdyktu mogłabym wyeliminmować niektóre błędy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Jestem zachwycony Twoim wierszem i zadowolony z mojej przy nim muzycznej współpracy. Chcę pracować przy takich dziełach. Dziękuję :-)
    • Zegar ucichł   Niebo wylało czarny tusz, sine od burzy w mojej głowie. Zegar ucichł, przestał bić, pustka jak kurz na sercu tkwi.   [REFREN]   Cisza jak ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr    Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Świt rozmył się na szary pył, wino stygnie w zimnym szkle. Aksamitny ból w duszy gra, czekają dłonie, lecz nie twe.   [REFREN] Cisza jak ty – nie pyta: kto?  Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr.   Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Wiatr zawył w pustych ścianach, obrazy z wczoraj spadły z ram. Ktoś wyrwał struny z moich dłoni, pozostał tylko głuchy dźwięk ciszy.   [REFREN]   Niebo wylało czarny tusz, sine od burzy w mojej głowie. Zegar ucichł, przestał bić, pustka jak kurz na sercu tkwi.   Cisza jak  Ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr.   Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Wstawka Świeca zgasła, ciepły wosk zastygł jak łzy, co nie zdążyły spaść. Kieliszek pusty – zaklęte słowa, które mogły jeszcze paść.   [REFREN] Cisza jak Ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok. Głosu nie odda, nie wróci szept, drzwi są zamknięte, klucz zgubił wiatr.   Zostaje we mnie na zawsze cień, głębszy niż noc, zimniejszy niż Ty. Zegar ucichł... a może to ja przestałam liczyć twoje kroki.   Cisza jak Ty – nie pyta: kto? Zna wszystkie winy, chowa je w mrok.                      Muzyczną odsłonę wiersza- piosenki wykonał @LessLove za co raz jeszcze mu bardzo dziękuję.        
    • In giorno dopo giorno   I cisza zagrzmiała promieniami słońca na niebie błękitnym - jaskółka wolności - jak pióro rozety: uszanujcie - gońca,   a od długich lat purpurowe serce, ciało pełne blizn i duszę już mroczną - tyle mogę dać i te ciężkie ręce,   zapach fiołkowych łez, pocałunek słodki, pestki migdałowe z niebieskiej herbaty na romantyczne nocki - środki...   Łukasz Jasiński (kwiecień 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @MIROSŁAW C.   I zawsze najważniejsza jest po prostu geneza, a winny jest banita, awanturnik i pijak - Bohdan Chmielnicki - bohater narodowy Ukrainy, de facto: współczesnej - Chazarii, sprawa miała charakter prywatny i niechcący on wywołał rebelię chłopską i kozacką - spowodował on agresję carskiej Rosji na Pierwszą Rzeczypospolitą Polskę i z tej okazji skorzystała Szwecja - zaatakowała od północy, potem: jeszcze osmańska Turcja i jak widać - my, Polacy, musieliśmy naraz walczyć z kilkoma agresorami - to jest właśnie POTOP i nie wyszło to na dobre wschodniemu sąsiadowi - został zdominowany przez carską Rosję i była to druga największa nasza tragedia (pierwszą jest Druga Wojna Światowa, trzecią: Trzy Rozbiory) - jakoś z tego daliśmy radę wyjść.   I jeśli teraz nawiążemy sojusz wojskowy z Rosją lub Turcją i Francją jako przeciwwaga wobec Ukrainy, Izraela i Niemiec, de facto: Chazarii, Azraela i Prus - również wyjdziemy z tego cało, dlatego też: należy głosować na Konfederację Wolność i Niepodległość, Konfederację Korony Polskiej i Konfederację Pogan Słowiańskich - Zjednoczoną Konfederację Narodu Polskiego - tylko ta partia może odsunąć od władzy atlantyckich neonazistów z PO-PiS-u.   Łukasz Jasiński 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Jeśli mu będziesz Poezją, stanie dla Ciebie się wierszem, połączy taka was jedność, jakiej nie zaznał nikt jeszcze.    A gdy Cię całą obejmie, w Tobie zatopi kompletnie, przenośnie wszystkie już zdejmie, to będzie wtedy najpiękniej.   Wreszcie się sprawa wyjawi na koniec,  jeszcze ważniejsza, że więdnie wiersz bez Poezji, tak jak, Poezja bez wiersza.   Dziękuję :)   Pozdrawiam serdecznie.            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...