Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


Nasza Zima Zła...............21.12.2003







Zima dawno przyszła, już gołe są drzewa

I choć Święta blisko, śniegu ciągle nie ma


Dzieci są na dworzu. Przecież zima po to

By lepić bałwanki, a tu samo błoto!


Nie szczypią ich uszy, nie marzną im nosy

Zamiast rzucać śnieżką - palą papierosy


Cóż robić, gdy nudno, nie klei się zabawa

Zima - groźna Pani, lecz trochę niemrawa


Ciągle w deszczu mokną ludzie na ulicy

Narty skrzypią w kącie, sanki wciąż w piwnicy


I choć żądne śniegu dzieci małe, duże

To wciąż zamiast w zaspy, wchodzi sie w kałuże


Więc nasz Mikołaju z myślą o prezentach

Spraw by tego roku białe były Święta








Witam wszystkich ponownie...Wesołych Swiąt..

Nigdy jeszcze z taka radościa nie wklejalam wiersza:)


[sub]Tekst był edytowany przez Dorma dnia 27-12-2003 23:22.[/sub]
Opublikowano

Witaj Dormo!
uroczy wierszyk, przyjemnie się czyta i taka smętna prawda...ale myślę, że choćby na moment to ten śnieg spadnie, jeszcze jak tak ładnie poprosiłaś Mikołaja..... :)

Pzdrawiam świątecznie
Natalia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


I dziewiątego. Rytm to równa liczba zgłosek i odpowiednio rozłożony akcent.
Rymy?
po to - błoto
nosy - papierosy
zabawa - niemrawa
ulicy - piwnicy
i tak dalej...
Delikatnie i bez złośliwości zwracam uwagę na słowo "rządne".
Pozdr.
Opublikowano

wierszyk dosc zabawny, nie wiem czemu ale przyszlo mi na mysl zamiast wiersz to wlasnie wierszyk, moze dlatego, ze jest napisany prostym, naiwnym lekko jezykiem (co nie znaczy ze zlym), ktory kojarzy sie z czyms niepowaznym... u mnie swieta niestety bezsniezne i juz nic nie da sie na to poradzic...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przez całe życie, aż do pewnej chwili, byłam samotna mimo, iż mnie lubili. Wracać do domu mi się nie chciało, gdyż tam łóżeczko tylko czekało. Kolory wyblakły, słoneczko zaszło, mimo ciemności nie mogłam zasnąć. Dym do płuc leciał, pamięć zanikła, trafiłam na dno; przypinka " DZIWKA ". *** Jaskrawe światło, brunatny odcień, dotarł do oczek, rozjaśnił głowę. NIE w TAK przemienił, w życiu namieszał, amnezja to przeszłość, powraca " BESTIA ". Swym dobrem nastraja zniszczoną głowę, samotność rozumie, że nadszedł koniec. Czystą miłością, udowadnia stale, że skończymy razem na piedestale.
    • @A.Between   Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
    • @viola arvensis   Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
    • @Simon Tracy   Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst! 
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo":     Na dno duszy, wędrówka w grób W dole bez skargi zadrzemał Mimo starań, tysięcy prób W echa śnie oniemiał   Szpalerem trupów osaczony W życiu w śmierć przeminął W dwa światy duch skręcony Sen ze snem i jawą zawinął   Nie miłość, nie złość zniweczyła Nie ona winna, nie on Nie on, nie ona wszystko zniszczyła Lecz w śnie niepokoju ton   Nie gniew, a skradziona róża Umarłą duszę zachmurza   Z wdziękiem – gorzka zdrada   Sam ze sobą w grobie gada
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...