Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na drzewie pod którym stałaś
serce przebite szczałom
na drodze po której biegłaś
serce przebite szczałom
w kościele tam gdzie klękałaś
serce przebite szczałom
szczał mi nie braknie pewnie
scyzoryk naostrzyć można
wybieraj - co chcesz - serce
czy szczałę dla obojga

Opublikowano

Po pierwszym przeczytaniu wydaje się figlarny wiersz.
Ale widzę tu zaborcze uczucia.Peel nie daje czasu do namysłu,
albo -albo.Ciekawy sposób wyrażania uczuć.
Pozdrawiam serdecznie:)

Opublikowano

Zgodzę się ze wszystkimi; postawa peela jest i figlarna, i lekka, i dowcipna, i nielekka; ufajcie swojej intuicji;
a zapis "strzały" ratuje twarz peela - znam go tak dokładnie jak on mnie, więc wiem, co mówię;
dziękuję wszystkim za odwiedziny; i pod gradem "szczał" uśmiecham sie do Was; :))) J.S

Opublikowano

uważaj dzie wuszko, ten narwaniec gotów podpalić las, tak płonie; więc jeśli ofiara z drzewa ma go uratować /i Ją/ to chyba dasz swoje przyzwolenie - Ekolożko /czy to taka facetka, co ekologicznie opala się w loży?/; :)))
czy może taka, co z ekosystemu robi sobie lożę do opalania? :))))
ps.- jak rozumieć "szczały koronowane"? J.S

Opublikowano

die wuszko.; znaczy się "szczały" słoneczne?
to zgadzało by się, są zabójcze, bo jak zaczynają się sypać - to wszyscy się rozbierają...
już myślałem, że ukoronowałaś Amorka, a ten, jak wiesz, bez majtek, więc i bez korony; :))
J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 Różnica jest między nami taka, że ja - po namyśle etycznym - łamię zasadę i wiem, że ją złamałem. Wtedy - jeśli przyjdą konsekwencje - nie udaję, że nie wiedziałem. I nie, nie udaję przez to lepszego czy świętszego niż jestem w rzeczywistości. Ty łamiesz zasadę, nad którą nie przeprowadzasz namysłu etycznego i jeszcze twierdzisz, że wszystko jest OK, tylko babom się w głowach przewróciło. To tak jak Andrzej Lepper był zdziwiony, że można prostytutkę zgwałcić.  I to jest ta różnica między nami. Może jednak powinniśmy zamknąć dzioby i posłuchać co kobiety o tym powiedzą. Co niniejszym uczynię.
    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
    • @tie-break To bardzo dobry wiersz. Jest gęsty obrazami, a jednocześnie czytelny emocjonalnie, mimo pozornego zaplątania w symbolach i odniesieniach Niesie w sobie ton elegii i z zapisu doświadczenia granicznego, wokół niego krążą najważniejsze słowa -  most, ostatnie słowo,  cofnięty film, rozpadliny, rzeka bólu. To geografia ostateczności i miejsca bez powrotu. 
    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...