Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tato
to pierwszy i ostatni list do ciebie. trzymaj go
z tymi od hamleta. listy miłosne chowa się
razem. w szufladzie. pod bielizną.

nie wiem czy w piekle macie szuflady.
tu w klasztorze mamy skrytki pod kamieniami.
ale nie pisz.

i tak rozmywa się atrament. woda
żywi się papeterią i smugami uczuć.

.........................................................................

w zamkowych komnatach cichły szepty wyznań
i gasły spojrzenia. tu jest równie głucho i ciemno.
ale nie mam dokąd pójść dopóki nie spiorę z siebie
fosforyzującej nocą miłości.


Ofelia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to misie podoba,
to co wycięłam mnie drażniło- najbardziej to co jest w nawiasie
pomysł dobry, chyba wiem o co Ci chodziło, ale nie do końca do mnie trafia

pozdr, fr.ashka
Opublikowano

no pierwsza częśc całkiem inna, może być, ale nie dorasta do pięt tej :-)) tak chciałam tylko jeszcze dodać, że przeczytałam tamtą i chciałam się podzielić tym, hihih :-))

dobrej nocy:*

Opublikowano

tak, zmień
wiesz, jeszcze zanim przeczytałam komentarze, to od razu wiedziałam, co tu jest nie tak (tak więc nikim się nie sugerowałam) - te piranie właśnie. one mi tak jakoś nie pasują do reszty.
ale poza tym to dla mnie bomba, miodzio i w ogóle tak tak tak:))
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo ładny, czuły wiersz, pokazujący delikatne, ciche, kojące oblicze przyrody. Zdjęcie również mi się podoba. Jego głównym bohaterem jest światło, to ono jest esencją liryki obrazu i słowa.
    • @Mitylene Piekne!
    • @Mitylene piękny wiersz, słońce dodaje uroku:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wróciłam jeszcze do wiersza, bo nieustannie we mnie rezonuje. Ten fragment mnie tak poruszył, że aż chusteczki higieniczne były w użyciu ;) Pokazuje odwagę prawdziwej miłości, bliskość w której znikają bariery ego i wewnętrznych cieni - jest pełnia, bezgraniczna akceptacja - nie tylko tej drugiej osoby, ale przede wszystkim - i, co najważniejsze - tego, co jej obecność, jej czułość, jej oddanie - w nas otwiera. Intymność jest jak uruchomienie w partnerze (partnerce) wibracji. Na jednej, zestrojonej, idealnie zsynchronizowanej częstotliwości oboje mogą osiągnąć stan harmonii, jedności, szczęścia.  Niezwykle istotne - aby tak się stało, te wibracje muszą być przyjęte, jak ziarno zasiane w ziemi. :) "nie cofnie dłoni" - czyli właśnie przyjmie, nie będzie się obawiał, że one staną się przyczyną jego rozsypania, że "uśpione struny" zabrzmią fałszywie, niepokojąco, jak kroki intruza :)  
    • Las pachnie szeptem wiatru czule budzącym ze snu drzewa dawno wydeptane ścieżki zmieniły kierunek szukając kolorów w światłocieniu trawy pomiędzy konarami niebo wypełniło się błękitem wabiąc ptaki okruszkami zieleni słowa umilkły głaszcząc ciszę promieniami słońca i wonią muzyki.   Autor fotografii. Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...