Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ta tęsknota, która przedziera się
pomiędzy wersami.
Znowu widzę motyw miłości. JAkoś sobie pomyślałam,
że bóg odszedł. Jedyne co pozostało to chwile kiedy było się
aniołem. Ślepy sponiewierany anioł sam na sam z bólem.
POdoba mi się

Dziuńka

Peace

ps:tylko nie "żrenice" a "źrenice" :)

Opublikowano

O, znowu pojawia się w Twoim wierszu, motyw z "dwa ptaszki" Krasickiego. Tylko czekać, na narodziny skowronka, już w niewoli.

Podoba mi się pierwsza, druga i trzecia strofa - naprawdę trafne i ciekawe. Reszta, Agnieszko, jakaś taka... niepotrzebna? Tak czy owak, chyba lepiej bez nich - moim zdaniem.

Pozdrawiam serdecznie,
s.m.
[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 22-12-2003 06:56.[/sub]

Opublikowano

Powiedizałem kiedyś: "temat nigdy nie jest przegadany, jeżeli nadal komuś się chce na niego pisać". Ten wiersz jest dowodem tego, że te słowa są prawdą. Ktoś by powiedział: "eee...tam! Anioły, już tyle o nich pisali, że się już znudziło!..." Ale wszyscy wiemy, że nudzą się tylko te kiepskie wiersze o aniołach :) Ładnie ujełaś piękno w tych wersach, choć ostatnia strofa:
"uwięziony w piersi
skowronek
krzyk zamkniety "
moim zdaniem niepotrzebna, lub poprostu nie pasuje. Reszta wspaniała!
Wesołych Świąt!

Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stracony miło, że kojarzy się z Rynkowskim @Stracony

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Alicja_Wysocka Sprytna "Makowa Panienka" z Ciebie. Maki w sukienkach mieć przy sobie, blisko - przynoszą radość  duszy i ciału...
    • Et in Arcadia ego   Wzorowe świadectwa Książki z dedykacją U dziadków i ciotek Za rzeką i morzem   W panamie ze słomy Utonę w śmiechach Pluskach wobec ciszy W błogim rozmarzeniu   Pikniki nad rzeką  Badminton i karty Kryminały krwawe  I filmy video    Babci dłoń na czole I jej słodkie oczy Przyjaciół gromada Miłosci bez liku   I torty maślane I rurki kremowe  Kompoty z porzeczek Smaki pastelowe   Szałasy i łuki Kartofle z ogniska Małpy pluszowe Naleśniki z serem   I na łąkach kwietnych Polnym bezkresie Będę leżeć miękko Z nadzieją na przyszłość    Nadzieja i zieleń  Czysta tak jak kiedyś  Nie ma i nie będzie Piękniejszego świata   Odleciał jak gołąb Wziął ze sobą duszę
    • @LessLove Ale maki... mają takie płatki podobne do materiału, nawet trochę przezroczyste.  Kwitną zazwyczaj na początku lata. Mam je w domu na ścianie za szkłem, w antyramie - przynajmniej nie zwiędną.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma   A co. Wiatr może, to ja też    
    • @Poet Ka Jest on o nadziei, która nie krzyczy i nie ratuje. Ona tylko pyli światłem jak ćma w słoiku. Uderza skrzydłami o szkło, bo nie umie inaczej, mimo uwięzienia daje  z  siebie wszystko.  Mówi też o tym , że w ciemności ktoś wypowiada imię. Ten głos staje się echem, odbija od szkła i zostaje. I wtedy w dłoni ściskam kamień, bo to jedyna rzecz, która jest jeszcze cała.  Jest też o  tym, że trwanie nie wygląda jak siła. Wygląda jak drżąca ręka i gasnący żar papierosa. Jak trzymanie się byle czego, żeby nie pękać. Na koniec tlli się iskierka nadziei.   Dziękuję za komentarz . Spokojnej nocki.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...