Patryk_Nikodem Opublikowano 3 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2006 gdy spoglądam przez szybę słoneczniki zwracają się do mnie z prośbą słońce wypędza nocne zjawy i odkrywa tajemnice pokoju odchodzę od okna a ty tak samo zamyślona wolisz zapach mandarynek te wszystkie chwile tutaj widzimy inaczej http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=22513
Espena_Sway Opublikowano 3 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2006 Patryku, urzeka mnie klimat wiersza, jest prosto napisany, ale czuję go. plusisko zdrówka i serdeczności Espena Sway :)
Vera_Ikon Opublikowano 3 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2006 Tak, prosto... i może dlatego szczerze i czytelnie. Ode mnie bardzo dobre noty. Klimatem zaraziłeś. Dociera szcególnie końcóweczka... Takie to ludzkie. Każdy dla siebie swoim światem. Żeby tak móc podzieliś się z kimś wszystkim, choć na chwile. Ile by człowiek zrozumiał. Ile zyskał... pozdr Weronika
Nechbet Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 bardzo prosty, szczery wierszyk, to prawda, moze nie mam w nim nic rewelacyjnego, ale to wlasnie chyba jego prostota i ten klimacik tak urzeka, na plus ;-))) serdecznosci:*
pathe Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 nie musi być skomplikowane aby było dobre;) inne niż pierwotna wersja.pluszak z uszami dla Ciebie;)
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 5 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2006 Mandarynka jest mała, rześka i jasna. Mniam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się