Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdy spoglądam przez szybę
słoneczniki zwracają się
do mnie z prośbą

słońce wypędza nocne zjawy
i odkrywa tajemnice pokoju

odchodzę od okna
a ty tak samo zamyślona
wolisz zapach mandarynek

te wszystkie chwile tutaj
widzimy inaczej


http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=22513

Opublikowano

Tak, prosto... i może dlatego szczerze i czytelnie. Ode mnie bardzo dobre noty. Klimatem zaraziłeś. Dociera szcególnie końcóweczka... Takie to ludzkie. Każdy dla siebie swoim światem. Żeby tak móc podzieliś się z kimś wszystkim, choć na chwile. Ile by człowiek zrozumiał. Ile zyskał...
pozdr
Weronika

Opublikowano

bardzo prosty, szczery wierszyk, to prawda, moze nie mam w nim nic rewelacyjnego, ale to wlasnie chyba jego prostota i ten klimacik tak urzeka, na plus ;-)))

serdecznosci:*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Twój wiersz to fascynujące, niezwykle mroczne i niemal kliniczne studium intymności, przekraczania granic oraz ostatecznego rozpadu tożsamości w kontakcie z drugim człowiekiem.   Ciało, w swoim biologicznym wymiarze, zostaje zredukowane i porzucone, znika skóra i jakby jesteśmy w tytułowym wnętrzu. Bohaterowie utworu poruszają się w sobie jak w „ciasnym mechanizmie”, który stracił swój pierwotny sens. Drugi człowiek jest opisany językiem fizyki - jest ciśnieniem, strukturą , która się wciska - i testuje wytrzymałość materiału (psychiki, duszy, ego). Niezwykła metafora "twoje "tu" i moje "tu" nakładają się źle powstaje trzeci punkt zamiast nas"- przypomina toksyczny lub obezwładniający związek z błędem - "trzeci punkt".   Końcowa część wiersza to opis całkowitej dezintegracji - „zatrzask który trzymał całość puszcza”. Fraza - „nie ma czego zamknąć” - to obraz absolutnego wyczerpania i otwarcia, w którym paradoksalnie panuje spokój.   Wiersz przedstawia stan psychiczny i emocjonalny przy totalnym zatraceniu się w drugiej osobie. Świetne! :) 
    • @Berenika97 gdzie nie wiadomo o co chodzi ... te działania podszyte interesownoścą nawet dobroczynność na pokaz!
    • @Migrena ... poznać siebie  kosmos to bajka  a wnętrze  wnętrze  to przewidywanie  pogody na urlop  w czasie planowania  w grudniu    zauważana pustka  jest pozorna  to ocean ... ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Migrena   Lubię Brychta i Nowakowskiego, Stachurę mniej.   Współczesny film...:(     @Migrena Kiedyś to było kino...warsztat...wiedza reżysera i scenarzysty, ich możliwości tak rozległe, jak geniusz. Gdzie dzisiejszym do nich!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...