Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kotary nadęte wiatrem, kot się przeciągnął
i przygotował do skoku,

głaszczemy płaszcze bez nikogo wewnątrz
żeby nadawać jakieś sygnały, sens,

kiedy jedno zdanie potrafi rozpocząć
i skończyć.

Opublikowano

Miałabym ochotę ocenić ten wiersz krytycznie, ale jakoś tak żal mi - bo wiem o czym jest, czuję tę treść. Zatem niech będzie, że mi się podoba :) Pozdrawiam ciepło. L.A.

Opublikowano

a ja się chyba nie mogę podpiąć.
nie wiem czemu, ale taka poezja wydaje mi się niezwykle banalna, przez co automatycznie odrobinę nieciekawa. jednocześnie za mało w tym tekście informacji, za mało słów, żeby można się było przyczepić do niedociągnięć technicznych. wobec tego pozostanę neutralna i podobnie chyba jak pierwsza komentatorka z żalu nie powiem, że jest zły.

zdrowia, p.

Opublikowano

A mnie się podoba, szczególnie:
"głaszczemy płaszcze bez nikogo wewnątrz
żeby nadawać jakieś sygnały, sens"
Nie każdy płaszcz wiszący w przedpokoju chcemy głaskać i w tym jest sens.

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

nie żałujcie - to tylko tekst
albo się podoba, albo nie
albo ma wady, o których można napisać
albo nie

dziękuję wszystkim za komentarze

pozdrawiam

ps. dziękuję, za nazwanie tego "poezją" ;]

Opublikowano

Cześć, Kocico. Czytałem ten wiersz gdzie indziej i już wtedy chciałem coś skomentować, ale chyba nie na tyle mocno, żeby zamysł wcielić w życie...)) No, ab ovo: gdyby tego kota też umieścić w czasie teraźniejszym, to bardziej uwidoczniłabyś "chwilę", wszystko działo by sie "tu i teraz". I te płaszcze (tu się nie upieram, ale...), widziałbym to tak:

Kotary nadęte wiatrem, kot się przeciąga
i szykuje do skoku,

głaszczemy puste wewnątrz płaszcze
żeby nadawać jakieś sygnały, sens,

kiedy jedno zdanie potrafi rozpocząć
i skończyć.


pozdrawiam.;-))

Opublikowano

ha! z tym kotem, to chyba rzeczywiście racja jest!
a głaskanie płaszczy musi zostać, jak jest - wtedy szeleści ;]

dzięki

i wszystkim powyżej również dziękuję
za zostawienie śladu czytania

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jan_komułzykant

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Strugą zielonego światła na jej biodra spłynął.   Jak zwinka koło nogi miesiąc czasu minął.   Tak to było — koło nogi, jak zwinka czas przepłynął.   W świecie wtedy niewiele się działo. Po śmierci Elżbiety tron objął król Karol.   Wiosna i grzech w pastelach do siebie pasują.   Jak łomem w łeb.   Jak zwinka koło nogi — tym razem minął rok.   A mówili: wiosna i grzech w pastelach do siebie pasują.   Jak łomem w łeb. Jak łomem w łeb.   Cóż, abdykować z tego powodu król Karol raczej nie będzie.   U nas też jakaś posucha.   Ucho — jak nie przyłożyć — listopad i znów: plucha.   W powietrzu czuć tylko: umysłów drżenie. Murti-Bingę. i nienasycenie.  
    • @Natuskaa   piszesz, że ujrzałaś w wierszu, to niezwykłe, bo potrafisz zdystansować się do własnej twórczości i ją sama interpretujesz- to dystans twórcy, świadczy o samoświadomości    ludzie mają tendencję do upraszczania- jak matematyka, to matematyka fakt niezaprzeczalny, że czemuś to służy    słowo kocyk niesie ze sobą wiele różnych konotacji- potrzeba ciepła, ochrona przed zimnem, dzieciństwo, przytulność, opieka, miłość, potrzeba ochrony    kratka- elementy ludowe, tradycję, niewolę, grę...   myślę, że to wieloznaczne   w utworze podporządkowane  zarazem matematycznemu rzucikowi- jak i kontrastowi- nowemu znaczeniu    kratka- szachownica pozwala przejść płynnie od matematyki do filozofii i emocji  motywy lustra, szafy, szachów, przenośnej gry- to rekwizyty czarodziejskie dzieciństwa (Opowieści z Narni, Alicja w krainie czarów, Małgosia contra Małgosia )   ale i narzędzia do odnalezienia się w świecie polityki, totalitaryzmów, itd.   czasem takie skojarzenia są równoprawne interpretacyjnie względem tego, co chciał powiedzieć autor   w tym tkwi urok i genialność poezji to właśnie ta wieloznaczność motywów jest potrzebna do dobrego opisania rzeczywistości i stanów   reasumujac-miękka szachownica krzywi trajektorię  a kocyk to rekwizyt spokoju i swojskości- swoją miękkością burzy porządek, ale i ratuje przed schematyzmem, daje ratunek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oszczędnie, ale miło.   Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...