Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


drewniani aktorzy
scen zbiorowych
stworzeni do roli
całości


rozterka przed
domkiem
zamkiem
piramidą
z sześciennych możliwości


kolejne decyzje na
to z klocków
obok
skazanego do końca na siebie

dach co już nieraz
bywał podłogą
na każdą rolę przystaje
nowym złączeniem ścianek

i wciąż od nowa
kolorowe gruzy
pod ręką którą
zawsze można cofnąć
Opublikowano

Witam na forum, i od razu mówię, że weszła tu Pani w wielkim stylu. Wiersz świetny. Może trochę inaczej rozwiązałąbym wersyfikację, ale to moje subiektywne odczucie. Dobry pomysł, dobrze zrealizowany. Ma klimat i zmusza do myslenia. Po takim wierszu zaczyna sie inaczej patrzeć na świat. Zapraszamy do Z :)
Pozdrawiam, j.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Miło znów spotkać. Moje obszerne zinterpretowanie tego wiersza pisałem w serwerze pana Ł.S.
Zaskoczeniem jest dla mnie wyznanie, że pisze pani od niedawna. Wiersze mają bowiem zdecydowanie swój oryginalny styl, pomysłowo są konstruowane i zwykle wywołują wiele przychylnych komentarzy. Może warsztatowo nie zawsze są doskonałe, lecz i ja mam ten sam problem.
Ciepło pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Niebo powoli zbliża się do ziemi   Chce przytulić powiedzieć że jest dumne   Że trzyma za nią kciuki że lubi jej wiersze   Podziwia zachody zaćmienia oraz świerszcze   Lubi podsłuchiwać jak pięknie szumią leśne drzewa   Lubi gdy płacze bo w tych łzach prawdę widzi   Szanuje tych co ją sercem  kochają się jak    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Och dziękuję za czytanie !!!   To mój dom jest i schodki z balkonu do ogródka, którymi boso sobie schodzimy. Wczoraj miałam dzielnych panów strażaków, którzy uratowali żmiję :) Fantastyczni, dzielni ludzie, którym z tego miejsca składam ukłony.        Dziękuję:))) Dziękuję @Leszek Piotr Laskowski @piąteprzezdziesiąte      Miłego dnia :)
    • „Nocni bandyci”   Kuropatwy w kartoflisku, cichutkie, bez żadnych pisków. Zając w trawie przyczajony świtu czeka wystraszony.   Czajki z bażantami skrycie boją się niesamowicie, pokorniutko i bez ruchu natężają swego słuchu.   Sarenka i mysz, i jeż w ciemnościach się boją też leśnej ciszy, co się niesie po polanie i po lesie.   Ciemność – straszna każdej nocy. Nocnej boją się przemocy, lisów, wilków i puszczyków, wszelkich nocnych drapieżników.   Bo gdy noc rozwinie cienie, strach niesie niepokojenie. Lis się skrada, wilk poluje, puszczyk ofiar wypatruje.   Z rosą śpiewu porannego, kosa, śpiewaka czujnego, zaufanie im przychodzi, z kryjówki każdy wychodzi.   Lękliwie, ale wesoło, rozglądając się wokoło, słysząc skowronka na niebie, wszystkie już pewniejsze siebie.   W życia zmagania ruszają, o strachu zapominają. Wiedzą, że „nocni bandyci” za dnia sami są ukryci.   Leszek Piotr Laskowski
    • Czarna żmija zygzakowata w górach

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ps. Jest również serial :] Fajny wierszyk. Pozdrawiam!    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dzięki serdeczne za komentarz - zmusza do głębszego przemyślenia -                                                                                                                                                  Pzdr.                                                                       @Posem - dziękuję - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...