Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2006 jak się masz? - zatrzymując się pytam przecież wiesz - nie wstaje tylko przesuwa palcami po chodniku – kiedyś spacerowaliśmy razem - kiepsko wyglądasz leżąc w kałuży – możliwe ale przynajmniej mogę patrzeć w swoje odbicie wyciągam rękę lecz nie chwyta. nie pierwszy raz mija nas małżeństwo chcą ją podnieść ona odwraca wzrok mówiąc że to oni podstawili jej nogę. dziecięco szczerawskazuje na parę spacerującą jeszcze wolno podnosi się sama otrzepuje i biegnie do nich
fr ashka Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2006 ciekawa, ale cos mi tu zgrzyta- nas, ją, oni, ona... ogólnie plusik pozdr, fr.ashka ;)
Roman Bezet Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Fajna obserwacja, ładny język (niewymuszony) - ale podkreśł sobie czasowniki - zobaczysz co się dzieje (po 3 w wersie ;) warto to przemyśleć - wiersz tego oczekuje! pzdr. b
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Do boju! Pierwsza zwrotka rewlacyjna, ostatnie dwa wersy ująłbym jednak w takiej samej formie jak wcześniejsze dwie strofki; i lekko, i z fantazją, i z uśmiechem. Sam kiedyś napisałem coś podobnego, ale wyszło znacznie, znacznie gorzej. Pzdr!
Espena_Sway Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Arku, pomysł odebrałam bardzo pozytywnie, tylko wydaje mi się, że można jeszcze dopieścić. forma widzę, że zmieniona na bardziej prozowatą, ale przez to bliższa mnie pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Ewa Rajska Opublikowano 22 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2006 no pomysł ciekawy:) a nie mówi się 'dziecinnie szczera'? zgrzyta mi to 'dziecięco' poza tym jest fajnie:) podoba mi się!! pozdrawiam ciepło! ER
gabriel p. Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2006 powiem brzydko ale wymownie - łał ;) nauczę się na pamięć i wnukom będę recytował przy kominku (o ile się ich doczekam i nie zdechnę wcześniej na raka ;-)) plusior! pozdrawiam
Vera_Ikon Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Pomysł ciekawy, ale przyznam, że nie ujęła mnie treść. Nie jest zły, tylko... czytałam Twoje lepsze. Niemniej pozdr serdecznie i obserwuję. Weronika
M._Krzywak Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Arku - zbudowałes dośc nietypowa sytuacje liryczną, szczególnie zaskakujący jest koniec. Praktycznie to dzięki niemu wybija sie ponad pewien schematyzm: chodnik- ktos leży- ktoś go podnosi. I głównie za to plus, chociaż wpisane są też inne dośc zastanawiające treści. Jest podmiot, ktory nie pierwszy raz jest w danej sytuacji, zapewne ona - pytanie, czy to małżeństwo to niespełniona obietnica ? Pozdrawiam.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Heh, no i jeszcze zwróćcie państwo uwagę jak sprytnie zakamuflował to "zbyt oklepane" (jak już tutaj słyszałem nie raz) słowo :)))
Ewa Fałdarek Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2006 świetne a czasowniki super ;) (ja tam nie oczkuje wykasowania ich)
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Dzięki za komentarze... wiersz jest stary i tylko przez zaniedbanie tutaj nie trafił. Zmieniać nic nie będę. A co do tego oklepanego słowa, to na ogół tak rozwiązuję sprawę :)
Ewa_Kos Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2006 Też bym niczego nie zmieniała tym bardziej, że jak piszesz wiersz czekanie ma za sobą. Podoba mi się - ciekawe spojrzenie.. Pozdrawiam z wiosennym plusem. EK.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się