Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,
Jestem w trakcie przygotowań prezentacji do matury ustnej z języka polskiego i natknąłem się na pewien problem :)

Mój temat dotyczy bohatera romantycznego w literaturze romantyzmu i późniejszych okresów.

[quote]I. Literatura podmiotu:
1. Dostojewski F., "Zbrodnia i kara", Wydawnictwo Greg, tłum. Zbigniew Podgórzec
2. Mickiewicz A., "Dziady" cz. III
3. Mickiewicz A.,”Pan Tadeusz”, Wydawnictwo Greg
4. Słowacki J. " Kordian ", Wydawnictwo Greg, ISBN 83-7327-167-8
5. Gombrowicz W. „Ferdydurke”, Wydawnictwo Literackie




Do literatury podmiotu dopisałem Ferdydurke ze względu na zalecenia od Pani Prof. ...Ale szczerze mówiąc niebardzo wiem, co konkretnie poruszyć w tym temacie przy tej lekurze.
Czy ktoś mógłby mnie lekko wspomóc w tej sprawie ? // Chociaż wskazanie konkretnego wątku - przeczytałem całą książkę, ale niczego nie potrafię powiązać z tematem prezentacji ;/


Pzdr
Opublikowano

Zapytaj się profesorki najlepiej :D:D:D

Jeszcze raz zobaczę na forum dyskusyjnym post typu "pomocy w maturze", będę gryzł.

(Zaraz ktoś mi wygarnie, że sam taki założyłem - owszem, ale to bła oczywista prowokacja :P - zresztą już nawet nie pamietam, czy go założyłem, czy tylko chciałem).

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Do literatury podmiotu dopisałem Ferdydurke ze względu na zalecenia od Pani Prof. ...Ale szczerze mówiąc niebardzo wiem, co konkretnie poruszyć w tym temacie przy tej lekurze.
Czy ktoś mógłby mnie lekko wspomóc w tej sprawie ? // Chociaż wskazanie konkretnego wątku - przeczytałem całą książkę, ale niczego nie potrafię powiązać z tematem prezentacji ;/


Pzdr

Podpowiedź: Bohater romantyczny - bohater skłócony ze światem, buntownik.
Józio sprzeciwia się konwencjom, normom, czyli "gębom" -> do rozwinięcia :)
Można też zwrócić uwagę na ostatnią formę - "gębę", w którą popada Józio, porywając Zosię, tak jak uczyniłby to romantyczny kochanek ("musiałem ucałować swoją gębę jej gębą, gdyż ona swoją gębą moją ucałowała gębę").

Pozdrawiam.
Opublikowano

a w ogóle polonistka nie powinna narzucać Ci jeszcze jednej pozycji do literatury podmiotu jeśli ty sam nie czujesz, że powinieneś to omówić...

nie ma się co tą maturą ustną z pol. przejmować... trzeba być naprawdę "wybitnym", żeby jej nie zdać, z resztą ona się nie liczy chyba na żaden kierunek... i polega na znudzeniu komisji.. (z resztą nie ma się co dziwić, że słuchanie 15-minutowych "referatów" jest nudne)

pozdrawiam;)

Opublikowano

Jeszcze nie zapomnij o "przemianie bohatera romantycznego"... sztampa...

Wspominki z mojej matury: z nudów dołożyłem "Szakala" Fostera z "dnia szakala" do bohaterów romantycznych. Ale to mnie wtedy było stać na taką wkładkę na ustnej: "nie wiem co pami ma na myśli, ja wiem co chcę powiedzieć"..... dzisiaj takich wyskoków nie polecam, chyba, że ktoś się czuje na tyle mocny w temacie....

Generalnie "licealna" literatura nie jest zła, gorzej, jak dorośli ludzie nic poza nią nie wykroczyli, i dalej mówią o literaturze i historii jak nastolatki, albo co gorzej, jak ich licealni i podstawówkowi nauczyciele.... nuda....

Powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie trzeba błyszczeć elokwencją, aby być filozofem Nie trzeba dzielić się myślami, bo można kogoś zabić słowem Drzwi mają szczeliny, ściany uszy, a szczery możesz być tylko z bogiem Ale zanim klękniesz do modlitwy, upewnij się, że nikt nie stoi pod oknem   Właśnie ci tłumaczę, że nie chodzi mi o to Powoli zmierzając do tego, że jesteś zwykłym idiotą w tym mieście nie dla mnie miejsca, piesi swym zwrokiem mnie gniotą  Wszczynam bojkot, pod oknem do księżyca wyjąc niczym kojot   Krew w śniegu piękna jest jak japonia  Właśnie dlatego nie chce pierwszy skonać Biało-czerwona, choć to nie jest polska Niektórych mądrych, chyba trzeba zacząć uczyć od podstaw   Nie jestem po to, aby mi ufać Nigdy nie wiesz czy w kieszeni siedzi nóż czy spluwa  a może nic? chociaż to raczej nie jest dziś  
    • @LessLove Bywam nierozsądna, ale tylko w piątki ;) Chulaj dusza ;) Wracając do meritum: być może świadomość rzeczywiście bazuje na iluzjach i sama je tworzy... ale czy naprawdę wolimy fantazje od czegoś, co możemy dotknąć? I chyba właśnie stąd bierze się to pęknięcie...
    • @Mel666 Wiele teorii mówi, że nasza świadomość operuje na iluzjach i sama je wytwarza. Czy warto trudzić się nad esencją i płacić radości absencją? Nie jestem zwolennikiem głupoty ale lekkoduszności -taaak :-) wydało się. Nie lubisz być trochę nierozsądna, powierzchowna... choć w weekendy lub w środy rano?
    • @LessLove To ciekawe. Nie myślałam o "pocałunku" jako o pojednaniu ciała i umysłu. W moim odczuciu ten konflikt nie daje się tak łatwo zażegnać.:) Poza tym panowanie nad rzeczywistością to tylko iluzja.
    • @Mel666 Problem w tym, że nie jesteśmy w stanie się skutecznie odseparować :-) To może najlepsze są metody niefilozoficzne. Dać ciału(zmysłom), co mu się należy a umysł... przekupić prostą wizją panowania nad rzeczywistością. Hmm, jedno i drugie jest w "pocałunku". Przy takiej aurze - na znak protestu (?) wyprodukowałem sobie rąbnięty rap:    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...