janko Opublikowano 18 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2006 nuda panie taka mnie dopada. tylko się upić chodzę na grzyby na ryby, ale to nie pomaga brakuje mi tego kieratu. na pierwszej trzeba było popracować, na drugiej o tyle o ile, a na trzeciej to człek się przespał i rano do domu wrócił zmęczenie mijało, kręciłem się jak te pszczoły a mam ule i koło pszczół nauczyłem się chodzić a teraz nic się nie chce. kurek nazbierałem, ryby nie biorą. a ile można chodzić na ryby albo grzyby i co to za robota. w jednej chwili bym wrócił jak wszedłem panie na ten dźwig, to jak bóg na wszystkich patrzyłem. jak olbrzym jakiś ciężary przenosiłem. precyzja w tym była i sens teraz koniec. odprawę dali i zegarek szwajcarski w takim długim pudełku w srebrnej kopercie ładny i emerytura niezła. wystarczy na nas dwoje dzieci samodzielne. wnuki rzadko przyjeżdżają ja wszystkich poodwiedzałem, pogościłem się i co teraz robić. kręcę się jak mucha w smole czegoś mi brakuje. w jednej chwili bym wrócił
janko Opublikowano 20 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2006 sprawny warsztatowo wiersz. czysto zagrany, poprowadzony harmonijnie od początku do końca, aż może zbytnio dokładnie usystematyzowany, ale temat narzuca taki styl wyciszenia. peel po latach pracy w charakterze operatora dźwigu przechodzi na zasłużoną emeryturę. praca na trzy zmiany absorbowała dotychczasowe życie w całości, i nagle wolność - wielka niewiadoma. peel próbuje odnaleźć siebie w nowej rzeczywistości. (ryby, grzyby, pszczoły, wizyty etc.) jednym słowem, nie wie co ma zrobić z wolnym dniem. poszukuje, i tęskni za tym co było, z perspektywy czasu, dobre, bo wypełniało życie, nadając mu sens. etc. to wiersz o stabilizacji, jaką zapewniała stała praca. "ten kierat" kręcił się z niezmienną, stałą prędkością, jak pory roku, dając bezpieczeństwo i poczucie dobrze wypełnionego obowiązku. " w jednej chwili bym wrócił", gdybym tylko mógł cofnąć czas, i zacząć przewijać taśmę od tyłu - próbuje nam powiedzieć peel. a tak, życie uciekło...
zak stanisława Opublikowano 20 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2006 no ia mucha w smole- nie obrazi się ? hę? komentarz przedni jak i wiersz pozdrawiam ciepło
janko Opublikowano 21 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pytałem muchy - nie miała nic przeciwko;-) dzięki za dobre słowo i zatrzymanie, pozdrawiam serdecznie:-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się