Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 15 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2006 przez równiny i ugory kretowiska, krępe nory znikąd chciany, odrąbany przez nikogo nie kochany poprzez bloki, składowiska przez lunetę, z bardzo bliska poprzez drogi od niechcenia piszę wierszyk zniewolenia poprzez tury i kontury wspak depresji albo z góry przez łożyska z jury pyska poprzez łąki, staw szeroki myśli małej, brzydkiej sroki poprzez senną śpiewność kury przez stanowcze zakłócenia przez umarłe pohańbienia przez krok mały co był kotem piszę wierszyk przez głupotę
Stefan_Rewiński Opublikowano 15 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2006 Fantastyczne tra ta ta ta, jak ulał na świętowanie, dyngus rymów oraz rytmów.
Michał Domagalski Opublikowano 15 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2006 Komentarz myślę, że adekwatny: ładny wierszyk.
Jimmy_Jordan Opublikowano 17 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2006 No i mi się puenta podoba. Dlaczego takie bzdury? możnaby tą piękną myśl przemycić ciut mniej niedbale... Tzn tak mnie się zdaję, ale na +
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 20 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2006 da się mniej niedbale?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się