Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Musiałem się wtrącić, bo mi zgrzytało w 4 wersie: Tu chodzi o wymowę... Nie mówi się F a u s t, tylko podczas wymawiania u zmienia sie w ł, a więc 'Fałst' Żeby więc dodać sylabę, trzeba go trochę z łaciny - Faustus , wym: Fałstus. Jest to tzw. DYFTONG. - czyli dwugłoska!!!

Z " sielskością i anielskością " nie wiem, co zrobić, żeby ująć sylabę...

A w przedostatnim wersie trzeba tę sylabę dodać, bo się źle czyta. Tak proponuję jak wyżej ... Bo jak nie poprawisz, to nawet Messalin się tu przytka, śpiewając przy akompaniamencie gitary, no... chyba, że pierwej już ze trzy szpunty od beczek wybije... hehehe; Bo oczywista, że jest to piosnka...

Pozdro i w górę serca
Piast
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Ten wers sielsko-anielski mógłby być taki:

"Z sielskiej anielskości Anakreont słynie" albo "Z anielskiej sielskości Anakreont słynie"


Gorzej z tymi rymami bo prawie same gramatyczne, ale jako piosenka może być (chyba) zwłaszcza śpiewana przy winku z przyjaciółmi :))
Pozdrawiam.

  • 2 lata później...
  • 1 rok później...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nóż w wodzie wtedy błyszczał jak gwiazdy Drogi Mlecznej Gosia... .....pamiętasz DKF na placu Teatralnym? i noc była zaczarowna jak ołówek inżyniera Trurla i Klapaucjusza   dwa serduszka biły miarowo gdy nocny tramwaj przekroczył prędkość zmierzchu   jazz jak tornado się wdarł w kawiarniany gwar i było bajecznie !
    • @Benjamin Artur   Mocny wiersz, w którym metafora karcianej gry ("kładę na stole duszę swą")  - to ryzyko emocjonalnego zaangażowania.  A przyznanie się do blefu to  moment słabości. Powtórzenia "nie skryję się , nie ucieknę" budują poczucie nieuchronności, a koniec -  "stawiam wszystko na miłość" -  to odważna deklaracja mimo lęku. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Dziś przebyliśmy krótką drogę na niej był skwar i trochę patrzenia  bez zrozumienia   gdy trafiłem do celi opowiedziałem własną historię trochę tak jakbym zakrywał słońce   praca urwała się na chwilę ze smyczy pobiegła na inną zmianę   może nasza droga była odkupieniem win wiem tyle, że musieliśmy się rozejść   jeśli światło zaprowadzi mnie na otwarty ocean popłynę ale to marzeniem będzie tylko na jakiś czas   bo przecież bardziej zależy mi na zrozumieniu a im tego więcej tym góry stają się wyższe bo jedno z nas zamiast gwiazd wybiera noc. 
    • @karenka   Piękny wiersz o walce, jaką każdego dnia toczymy z chaosem i powierzchownością współczesnego świata. Świetny jest ten kontrast między „tanimi wizjami z pierwszego tłoczenia” a głęboką tęsknotą serca, która na szczęście ostatecznie wygrywa. Ten wiersz działa jak literacki hamulec bezpieczeństwa - zmusza do refleksji, budzi ze snu i przypomina, gdzie tak naprawdę bije źródło prawdy. Ostatnia strofa przynosi ukojenie i nadzieję. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...