Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam tymczasowy zanik wesołości
patrzę przez swoje wąskie okno, widzę grube panie
śpiewają? Nie, tylko tańczą i to jakoś tak na złość
że niby nigdy nie zaśpiewają
ale jak mają pokazać rozdartą pończochę
to zawsze wiedzą kiedy

a tak właściwie proszę mi nie wierzyć
ja za oknem mam tylko krzaki, drzewa, krzaki, okna, krzaki, budynki
cholerny materializm gdzie byś nie spojrzał

cierpię na ironiczny brak poczucia humoru
o właśnie teraz to poczułem
z dala od rozsypanych miedziaków romantyczności
liczę na coś więcej

ja tu sobie piszę a ty kompletnie nie wiesz o co chodzi
więc może włączę telewizor aby się wyłączyć

P.S.
A jak będzie nudno to zapraszam
pokażę moimi oczami jak ona co wieczór
rozbiera się dla mnie

Opublikowano

No, coś tutaj można znaleźc

dla mnie to:

a tak właściwie proszę mi nie wierzyć
ja za oknem mam tylko krzaki, drzewa, krzaki, okna, krzaki, budynki
cholerny materializm gdzie byś nie spojrzał

i to:

cierpię na ironiczny brak poczucia humoru
o właśnie teraz to poczułem
z dala od rozsypanych miedziaków romantyczności
liczę na coś więcej


to P.S. - kulawe aż strach.

ale ogólnie - nie jest źle.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ależ tu gęsto od znaczeń. Lubię. Bardzo mi się podoba ten oniryzm, ta niemal mistyczna wizja.  Stworzyłeś niesamowity nastrój od mistycyzmu przez melancholię, niepokój, ba! nawet fatalizm.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo głęboko tutaj.    Ty nie traktujesz adresatki jak zwykłej kobiety, widzisz w niej bóstwo.      Czyli wszystkim na raz : Chcę cię w każdej odsłonie    Tutaj najbardziej wyczuwam czym jest ta relacja.    To piękna deklaracja, z którą nic i nikt, żaden czas, żadne zmarszczki nie mają szans. Tu jakby czas nie istniał. To bardzo dojrzała i ponadczasowa relacja.    Druga strofa tak intymna, tak piękna, tak magiczna, tak obrazowa, że brak mi słów. Jestem pod ogromnym wrażeniem.    Świetny wiersz!   A nawiązań tyle, że ten WIERSZ jeszcze długo będzie we mnie żył. Dziękuję.   
    • i po co tworzyć we śnie boginie skoro ich wokół pod dostatek każda walory ma swoje inne wybór ogromny nie byle jaki    wzdychać do kogoś kto nie istnieje jakieś zaklęcia kreślić na drzewach lub może jeszcze zostać gejem to już za wiele grom spadnie z nieba   gdy tak naprawdę otworzysz oczy dostrzeżesz różne rodzaje piękna a więc wybieraj i do roboty lecz nie skrzywdź żadnej - zapamiętaj :)
    • Dorośli pytają dzieci “Kim w przyszłości chcecie być?” Dzieci piękne swe marzenia snują w gwiazdach i obłokach upatrują Dorośli jak łańcuchy na ziemię znów ściągają mówią: “NIEREALNE” twierdzą: “NIEMOŻLIWE”   I tak pragnienia i skryte marzenia pryskają jak bańki mydlane Te najsilniejsze na wietrze jednak wzlatują do chmur ulatują gdzie czekają cierpliwie na spełnione niemożliwe
    • Wiersz porusza słowami jak skrzydłami motyla. Ukrył mnie przed deszczem pod tramwajową wiatą. Miasto jest ciche i zmęczone. Nie ma w nim ludzi. Wiersz zauroczył.
    • Nie jest mu obca softwaru gęstwina, umie wirusy z daleka utrzymać, lepszych od niego nie ma w branży wielu, a sam nie widzi, że żona w burdelu.     Pamięci Jana Kochanowskiego, autora genialnej fraszki "Na matematyka.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...