Dora Opublikowano 10 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 Wczoraj znowu poszły głodne spać rodzice urządzili libacje oczy smutne spoglądają niepewnie co przyniesie nowy dzień obdarte z dzieciństwa zamknięte w sobie uciekają w ciszę świadome tego że życie może wyglądać inaczej
le_mal Opublikowano 10 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 Dora,to ,że biedne nie muszą być odarte z miłości. Biedni rodzice kochają,może nawet więcej.
Dora Opublikowano 10 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 chodzi o dzieci zaniedbane przez rodziców
Sceptic Opublikowano 10 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 to źle, że mama dotrzymuje tacie towarzystwa? Znowu - jak już parę osób na tym forum - uderzasz raczej w publicystykę, niż w poezję. Ten tekst nie ma w ogóle tropów poetyckich i w zasadzie jedno, co ma wspólnego z poezją (w mniej lub bardziej tradycyjnym rozumieniu tego słowa) - to podział na strofy. Jakoś trzeba tą całą wizję upoetycznić, elipsą zarzucić, jakoś moze podmiot ujawnić, jakąś metaforę czy coś... i wtedy - inna rozmowa.
le_mal Opublikowano 10 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale tytuł dałaś ''Biedne..".To może zmień.
Tomasz_Biela Opublikowano 10 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 Odarte z miłości > może obdarte niczym psy bezpańskie > na co ? lepiej moim zdaniem > jak żebrzą o kawałek chleba > współczucia może bardziej albo coś w ten kierunek okaleczone dzieciństwo a życie może wyglądać inaczej dla nich każdy dzień to walka o przetrwanie wczoraj znowu poszły zimne spać rodzice urządzili libacje oczy spoglądają jakby nie chciały wiedzieć co przyniesie nowy dzień ////////\\\\\\\\///////======\\\\\\ chcesz to skorzystaj chcesz to pomyśl nad zmianami ale całkiem całkiem tekst bywaj
M._Krzywak Opublikowano 10 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 Odarte z miłości - miłośc nie pokrywa, juz lepiej po prostu "bez miłości" niczym psy bezpańskie żebrzą o kawałek chleba - porównanie dzieci-psy, nie utożsamiałbym tych dwóch zjawisk okaleczone pozbawione dzieciństwa - powtarza się, co już było wcześniej nieświadome tego że życie może wyglądać inaczej - albo właśnie świadome dla nich każdy dzień to walka o przetrwanie jeżeli by było samo to, co poniżej, byłoby nieźle. Ta góra jest niepotrzebna. wczoraj znowu poszły głodne spać rodzice urządzili libacje oczy smutne spoglądają niepewnie co przyniesie nowy dzień
Ewa Rajska Opublikowano 10 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 Dorotko, to bardzo, bardzo ważny temat. kilka razy próbowałam się go chwycić, nie wyszło. wiesz czemu? bo jak się pisze o czymś takim, to trzeba to zrobić tak, żeby zabolało, żeby czytelnik to poczuł. jest mnóstwo takich domów, jak ten z wiersza, żyje się obok nich, a tak na prawdę nie dostrzega tego, co ty próbujesz ująć tutaj. dlatego zrób to najmocniej jak się tylko da. ja nie mam konkretnych pomysłów-jak już mówiłam nie idą mi takie rzeczy:) nie wiem, żoże spróbować na to popatrzeć oczami takiego właśnie dziecka? może starszej siostry, która położyła spać głodnego brciszka, bo rodzice poszli pić? może zaznaczyć też jakimś jednym wersem (słowem) jak to dziecko myśli o rodzicach? pewnie niewiele pomogłam. wymądrzam się, choć pewnie nie mam za bardzo prawa, no bo co może wiedzieć nastolatka? proszę tylko, zrób to tak, żeby zabolało wszytskich, którzy umieją przechodzić obojęnie obok takich obrazków:) pozdrawiam serdecznie! ER
Ewa Rajska Opublikowano 10 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2006 np.: zabrali mi dzieciństwo żebrzą o chleb jak trawa o szum wiatru jaskrawe barwy innego życia wyrywały mi korzenie znów poszłam spać głodna ciszy i ich... to rodzice urządzili libację oczy smutne spoglądają niepewnie co przyniesie nowy dzień no dobra-totalna improwizacja, straszliwe przeróbki:) pewnie chodzi ci o te maluktkie dzieci, ktore same nie umieją o siebie zadbać? takie zwykle są w domu dziecka (jeżeli to rodzina alkoholików). a jeżeli nie alkoholicy, ale często piją, to takie dziecko nie chce jeść, chce ciszy, spokoju. coś o tym wiem. pozdrawiam serdecznie! ER
jacek_sojan Opublikowano 11 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2006 mądre uwagi padły tu wcześniej, zwłaszcza te ze strony Sceptica, jak i Ewy Rajskiej, więc mogę się tylko pod nimi podpisać, bo słuszne; tu ma się epatować poezją, a nie tematem, a środki artystyczne są w stanie postawić każdy temat mimochodem, jako apel czy postulat; J.S.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się