Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przenośnia (alias metafora) – suwnica
„Wyrazista antykonwencjonalność”
Proste i złożone razem
Wymaga wyjaśnienia?
Truizm – jak czapka-niewidka

Szukałem schronienia
Znalazłem między niewidomymi
Braćmi przed rokiem
Muszę tylko uważać by mnie nie podeptali

Truizm – jak bosonogi żuraw
Zwalony ptasią grypą
Niewybredny zmyślony sztuczny
Wysilony w staniu na straży
Przewrócony głosami czapli
Adam Sosna (2005.10.23)

Opublikowano

hhmmm...warsztat?
narzędzia, stół, imadło
kilka śrubek, papier, zielony koc

chowam pod latarnią lampion

truizm zmyślony sztuczny jak sztuczny miód niby ta sama słodycz a jednak...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tekst:   W roku pańskim, nie znać którym – się powodzi coraz lepiej! Nie czas zatem na skrupuły Bo prowadzą do wyrzeczeń   Wyrzekł się niejeden matki Lecz wciąż krzyczy z nas – najgłośniej We mnie duch i głód sarmacki! Niepotrzebne mnie przedwiośnie   Po co cięgiem się rozwadniać? – Krzyknie wprost stawiając sprawę, Głaskać, słuchać – udowadniać? Nie na moją to buławę...   Hajda! Bracia, wartko hajda! Aj-waj! Rezaj, pal – nie celuj! Śpieszno ładuj, nim się dowiesz że znów robisz to bez celu…   Hajda! Bracia, wartko hajda! Aj-waj! Rezaj, pal – nie celuj! Śpieszno ładuj, nim się dowiesz że zginęło już tak wielu…   Za to z innej strony stepu, Już na żer wyleciał sokół! Głodny glorii przyszłych wieków... Dawne już przepadły w mroku!   Nie czas na nie się obracać Gdy pod skrzydłem tyle siły Ktoś mu krzywdy musi spłacać Choćby nawet zza mogiły…   Leć sokole, choć bolesny Tyś nie żaden jest niewolnik! Leć i rezaj, słuchaj pieśni Którą nuci twój sokolnik…   Hajda! Bracia, wartko hajda! Aj-waj! Rezaj, pal – nie celuj! Śpieszno ładuj, nim się dowiesz że znów robisz to bez celu…   Hajda! Bracia, wartko hajda! Aj-waj! Rezaj, pal – nie celuj! Śpieszno ładuj, nim się dowiesz że zginęło już zbyt wielu… P.S. Bardzo proszę o krytykę. Pozdrawiam.   
    • Świetny poetycko, życiowy wiersz z mądrym przesłaniem...pozdrawiam serdecznie*)
    • @karenka Dziękuję. Jestem zafiksowany na kilku tematach - w pisaniu i w życiu :-)
    • @.KOBIETA. Na pewno, tak to przyjmij

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ale Ona chce urodzić, zwróciłaś uwagę - a może urodzić kilka tysięcy "dzieci" A niektóre KOBIETY mają (deklaratywny) problem nawet z jednym. Kochający M chce mieć z K dzidziusia (lub parę), uważaj na takich łobuzów.można stracić figurę... chociaż niekoniecznie.
    • @Sylwester_Lasota, @Berenika97 W sumie to macie rację.  Po prostu wiele przeżyłem na Babiej Górze, osobiście i z grupami , z którymi tam wchodziłem.  Wierszem nie oddałem serca, ale to moje odczucie.     Dziękuję za Wasze słowa.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...