Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poszłam na wzgórze, gdzie rosła wierzba płacząca i biała brzoza.
Ich rozwiane gałęzie splotły się z moimi włosami.
Wiatr rozmawiał z moimi myślami,
gdzieś daleko stąd zabrał mą duszę,
tam delikatnie stąpając po chmurach tańczyła.
Zapomniała o wszystkim, była szczęśliwa.
Aż do dziś, gdy brutalnie strąciłeś ją.
Upadła nisko, wszyscy po niej deptali,
lecz postrzępiona wstała, kulejąc poszła dalej.
Znalazła mnie na wzgórzu,
gdzie rosła wierzba płacząca i biała brzoza,
a ja stałam pomiędzy nimi i płakałam.

Opublikowano

już tytuł odstrasza;
Tali ma rację za bardzo to wszystko kawa na ławę; do tego ciągle moimi, mą; gdzieś tam się rym brzydki wkradł; cały tekst jest też, wg mnie, napisany za bardzo zdaniami, za mało poezją; moim zdaniem całość jest banalna i słaba;

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Trudno wszystkich zadowolić, ale każdy pisze jak czuje, Wy też macie słabsze dni. Może spróbuję jeszcze ze dwa razy, jak to kogoś odstraszy, to resztę zachowam dla siebie. Dziękuję za opinię.

Opublikowano

po to jest forum i po to się publikuje wiersze, aby zobaczyć czy to co się piszę jest dla czxytelnika interesujące, więc nie wycofuj się tak szybko, poprostu publikuj tak długo aż powalisz wszystkich na kolana,

jeśli są to początki pisania to wiele tłumaczy , ale proszę się nie urażać tylko złapać pióro i do roboty

czekam więc na kolejne

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM Moim zdaniem ten utwór niepotrzebnie uderza w emocjonalny dzwonek. Czysta obserwacja natury sama w sobie dostarcza wysokogatunkowego paliwa, nie trzeba już podsycać wrażeń odbiorcy. Wiatr, cisza to słowa - pułapki; lepiej omijać z daleka, a zwłaszcza nie zestawiać ich razem, aby do wiersza nie zakradła się banalność. Nadużywane generalnie, przestają być poetycko nośne.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest mocna kanwa. Resztą poddaj surowemu audytowi.   AH
    • Ktoś przede mną liczy drobne.   Za mną ktoś patrzy na zegarek.  I jeszcze ktoś  poprawia koszyk,  jakby ustawienie rzeczy, miało ostateczne znaczenie.   Wszyscy jesteśmy w kolejce, po coś więcej niż chleb i mleko.   Ale nie mówimy tego głośno.   Bo może właśnie to milczenie, trzyma nas jeszcze w całości.
    • Już prawie widać   Zieleń w niebieskości, wiatru drganiem, ciszą. Wysoko, w kołysce z patyczków, rodzi się życie. Schowane przed okiem, ale nie przed sercem. Tańczę na klawiaturze, w puchu i w dziobie radośnie się chowam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Rafael Marius Masz rację.  Przyjemnego dnia, pozdrawiam.
    • Link do piosenki:     Przestań! – nie rób tego To takie dziwne, poplątane Ja nie rozumiem już niczego Chyba z łóżka dziś nie wstanę   Powiem tak: już nie będę Więcej na uśmiech się nie zdobędę   Na te śmieszki i uśmieszki Dość mam wszystkiego Te Twoje wybryki i grzeszki Dość mam tego   Bawisz się mój miły Nie rozumiem sensu – mój drogi Masz umysł tak zawiły Chyba nikt nie zrozumie – nawet bogi   Albo inne duchy, mary Nic nie zrozumieją – drogi mój To na pewno czary-mary Ten uśmiech Twój   Ja płaczę i znów się śmieje Sama z siebie – wiesz kochany I w ramionach, w myślach mdleje Zakochałam się – o rany   I tak myślę, i w tych myślach roję Że to może Ty, że my dwoje Co z tego, że nie tak, że inaczej To nieważne chyba – raczej?   Ja Cię kocham mój kochany Zakochałam się – o rany!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...