M._Krzywak Opublikowano 12 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 byłaś nam matką podobno nawet nie chciałaś tego wroga kusiciela przyniósł mleko i miód z pustyni pierwszego poczęcia mówili o nim w trzeciej osobie ale to nie był ten… byłaś nam kochanką rolników i rzeźników według paleontologii masz zbyt wiele lat dał wszystko co potrzebne do odgryzania sobie członków potem zamienili się miejscami dwaj najwięksi jajcarze świata.
Tomasz_Biela Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 noooo nie będę nic zarzucał po pierwsze oczy mnie bolą po drugie nie chce mi się zastanawiać za bardzo po trzecie myślę że i tak dla siebie doszukałbym się czegoś nie tak ale nie chcę :P dobry bywaj
Stefan_Rewiński Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Resztki mózgu zużyłem nad tym tekstem znakomitym. Kurde. Pzdz.
Pan_Fei Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Kiedy czytałem pierwszy raz poczułem się jakby przeglądał zagadkę wyciętą z Exeter Book. Obojętnie czy staroangielska tradycja była dla Ciebie inspiracją (co jest mało prawdopodobne, prędzej to ja mam zwichrowaną psychikę po sesji;), tekst jest generalnie na wysokim poziomie. Ciekawy zamysł, forma też nienajgorsza, chociaż wersyfikacja w niektórych momentach sprawia wrażenie przypadkowej, nie do końca rozumiem skąd „nam” na początku trzeciej strofy: byłaś nam kochankąrolników i rzeźników- rozumiem sens, ale jest tu pewien zgrzyt, który burzy płynność czytania („nam” chyba nie jest niezbędne?) niezbyt komponuje mi się salto z liczby pojedynczej do mnogiej w końcówce:dał wszystko co potrzebne do odgryzania sobie członków potem zamienili się miejscami Poza tym, fajnie- na poziomie Pozdrawiam Fei
Alicja_Wysocka Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Poczekam na komentarze, niech mi tu światło zapalą. Pozdrawiam :)
Eugen De Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Michał, nie bedę wgryzał się w szczegóły, ale generalnie chodzi o tzw. wpadki przy stworzeniu świata, gdzie zamiast raju był apustynia, a ci dwaj "jajcarze" to ten "niebieski" i "czarny", gdzie jeden drugiego kusił? Podoba mi się .Pozdrawiam.
Nechbet Opublikowano 13 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2006 podoba mi sie text i jak dobierasz slowa, ale jakos chyba nie za bardzo rozumiem o co chodzi, a szkoda:( pozdrawiam cieplutko:)
Tali Maciej Opublikowano 13 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2006 świetny tekst, poprzednicy już napisali więc tylko splusuję pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 13 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2006 to ja podziękuje wszystkim :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się