Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4u

znalazłem w sobie jeszcze trochę tej
dziecięcej wrażliwości
z czasem dojrzalej sortując słowa
banalne by nie łamać obietnic

nie gubię się już w burzach piaskowych
tych po lewej stronie tarasów
i nie wyciskam cytryny z satysfakcją
godną zwycięzcy

całe nasze gruzy i czołgi na ulicach
przyszłości

wywieszam artystyczne nekrologi
w stadium wczesnym
nie potrzebując rzemieślniczej
perfekcji

trochę sił by skończyć
Opublikowano

Dobrze zwersyfikowane zdania. Udana próbka napisania o napisaniu i czymś tam jeszcze. Co do treści mam kilka zastrzeżeń. Bo co to jest lewica tarasowa? Chyba jakiś skrót introspektywnego myślenia. Burze piaskowe ładnie brzmią, ale fajnie by było, gdyby treść dopełnić. Może dopisać pare słów. Na pewno jest w tym głęboki zamiar, ale nie zadbałeś o przekaz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




'lewica tarasowa' jak to nazwałeś (pozwolę sobie pisać na 'ty') to jest metafora miejsca zabaw ze szczęśliwego dzieciństwa.. po lewej czyli po drugiej stronie, poza domem. co do treści to pewnie nie podoba Ci się poziom skomplikowania? chodzi o wprowadzenie pewnej 'dobitności'? czy źle odczytuję sugestię?

pozdrawiam
Opublikowano

"wyrastanie", nie wiem czy mamy prawo się z tego cieszyć, czasem brakuje mi tej naiwności...pewnie wiesz o co chodzi (przynajmniej na to liczę). nie, ten wiersz, wprawił mnie raczej w nastrój "nostalgii". czy to dobrze?

pozdr. a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie, że kocham, bo mam także dłuższe formy... ale po prostu mam świadomość, że ludzie nie lubią "dłużyzn" i albo je omijają, ale czytają po łebkach... możliwe, chyba, że się mylę... Tak, osobiście wolę krótsze formy, bo każdy ma swoje preferencje, to zrozumiałe i Ty miej swoje. A tutaj na orgu... popisuj się tylko... pozytywnie... bo negatywnie - po co... komu to potrzebne. Poza tym, jeżeli ktoś napisze Ci.. ale dłuuugie.. nie oznacza to, że jest przeciwko Tobie, czy twojemu wierszowi, skoro jednak przeczyta i spróbuje zostawić jakieś słowo od siebie. He.j.. pozytywne, rzecz jasna.. :)  
    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @EsKalisia Ciekawa wariacja na temat.  Do dalszych rozważań.
    • @Maciej Szwengielski O nie, muszę uściślić. Co innego pytanie, jak Pan to wdzięcznie nazwał "fundamentalne" "po co istnieje", a czym innym są cele w życiu. To pierwsze może zadać jakaś osoba z zewnątrz, ktoś, kto obserwuje ludzi. . Wówczas może dociekać odpowiedzi. I podałem wyjątek, że ewentualnie cel naturalny - utrzymanie gatunku. Zaś pytania o cele w życiu zadajemy sobie sami i jednoznacznie je definiujemy. Ja w życiu mam wiele celów, natomiast nie umiem odpowiedzieć na pytanie "po co żyję", bo się nie da. Religia katolicka jest osnową jednej z najbardziej agresywnych i krwawych organizacji w historii. Poza tym, praktykowanie tej religii to najbardziej hipokrytyczne  zachowania społeczne człowieka. Łamane są wszystkie nauki Chrystusa na każdym kroku. Za przyzwoleniem społecznym i chociażby polskiego Episkopatu. Przykładów są miliony. A po trzecie, KK jest organizacją polityczną, a od polityków trzeba wiać i to szybko. Z naszej rozmowy widzę, że jest Pan oczytanym facetem, zatem chyba wiele tłumaczyć nie musze. Dziwi mnie tylko ta Pańska teza. Chyba, że to Pańska prowokacja dla zabawy. ;) 
    • @ghostgirlpoem   Piękna  metafora róży - od rozkwitu, przez więdnięcie, aż po opadający ostatni płatek. Piwonie jako symbol toksycznych relacji?  W wierszu wyczuwa się duży ładunek emocjonalny.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...