Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyjacielowi

To jest jak niemoc twórcza
To bezmyślne gapienie się w okno
I czekanie na cud.

Choć wiesz, że nie przyjdzie
Stroisz sie i prędko jesz sniadanie.

"Bez sensu"
Ale mówią tak tylko dlatego, że Ci zazdroszczą
Nadziei, która "umiera ostatnia"

Na cmentarzu w ich sercu
Nie ma już miejsc na kolejne nagrobki
Ze zgrabnym napisem
"Tu leży miłość i wiara
Zmarłe tragicznie, za wcześnie, zbyt młodo"
A łaskoczące skrzydła nadziei
Drażnią zbyt mocno
Ich słabe brzuchy

Opublikowano

witaj :)
widzę, że jest to Twoja druga publikacja na forum, cóż przyznaję że jak
na początkującego niezła. mam kilka propozycji do tekstu. jest
dość krótki, ale proponuję jeszcze nieco okroić.

***

Przyjacielowi

To jest jak niemoc twórcza ------> wyrzucić jest
To bezmyślne gapienie się w okno ----> bez to
I czekanie na cud.

Choć wiesz, że nie przyjdzie -----> połączyć z poprzednią zwrotką, bo odnosi się chyba do cudu :>
Stroisz sie i prędko jesz sniadanie. ----->stroisz się

"Bezsensu" ------> bez sensu ---> bez sensu mówią dlatego bo zazdroszczą ci nadzieji która ostatnia umiera ostatnia
Ale mówią tak tylko dlatego, że Ci zazdroszczą
Nadzieji, która "umiera ostatnia"

Na cmentarzu w ich sercu ------> ta zwrotka jest przegadana, cmentarz w sercu, to było setki razy, zresztą motyw miłości i wiary zmarłej też. proponuję wyrzucić i coś nowego na to miejsce.
Nie ma już miejsc na kolejne nagrobki
Ze zgrabnym napisem
"Tu leży miłość i wiara
Zmarłe tragicznie, za wcześnie, zbyt młodo"
A łaskoczące skrzydła nadzieji
Drażnią zbyt mocno
Ich słabe brzuchy

***

to takie moje propozycje zmian, choć pewnie wiersza nie zmienisz, bo jest dedykowany. ale mam nadzieję, że przyda się na przyszłość

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

dziekuję za wszystkie uwagi.
co do "bezsensu" powinno być osobno ale widocznie nie zrobilam spacji:)
masz racje wiersz jest dedykowany i dlateog go nie zmienie, ale uwagi przemyślałam.
jeszcze raz dziękuje i zapraszam do dalszego czytania:)

Opublikowano

ja bym tam nic nie zmieniała..jesli jest dedykowany to wiadomo dla kogo i czego dotyczy-więc owa osoba zrozumie go doskonale...życzę powodzenia w dalszym czytaniu, a w przyszłości czekam na tomik z dedykacją;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie 
    • Mam zaklęcie: Olewam to - taka reakcja organizmu Tak jest, tak odcinam się szybko od głóbców Szybciutko czuję ich, zanim o nich wiem Krzyczy mi głowa, ostrzegając przed trądem Nieczysty! Nieczysty! Nieczysty!   myślą w innych kategoriach, nie znają jak plami zła myśl nieodpowiedzialnie używają słowa, znaczenie wodząc  na pokuszenie, na stracenie i trąd z tego, trąd jest z nich   bawią się w znawców dobrego z natury nic to, niczego takiego Sekstus nie zobaczył bawią się w znawców złego z natury to też ułuda i mgły, ulicznych grajków  kłamców poetów, etyków-trądu świat
    • Słowa ranią słowa zabijają Po raz kolejny zabiłeś mnie...   Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Co powiedziawszy, rozejrzał się wokoło. Najpierw spojrzał w lewo i za siebie, następnie w prawą stronę i za siebie raz jeszcze. Tak, jakby oczekiwał czyjegoś przybycia, względnie widział coś lub kogoś, co było - lub kto był - awidoczne bądź awidoczny dla oczu Mrocznego Lorda. Wspomniany prawie nie zwrócił na to uwagi, niemal zupełnie skoncentrowany na swojej złości z powodu straty miecza świetlnego. Powód irytującego dlań uśmiechu jego dawnego mistrza stał się dla Sitha zrozumiałym dopiero wtedy, gdy otaczającą ich przestrzeń naznaczyły swoim pojawieniem się - a tym samym swoją obecnością - postacie mistrzów Jedi, którzy wskutek intrygi, uknutej przez Darth'a Sidious'a, a zarazem wskutek jego własnej zdrady,  stracili życie na początku wojny klonów. Chciał zadrwić, ale Moc, która przywróciła równowagę jego umysłowi, zamknęła mu usta poczuciem wstydu. Znacznie przewyższającego ten, kiedy został pokonany przez Obi-Wana na wulkanicznej Mustafar i kiedy leżał bezbronny, utraciwszy możliwość dalszej walki.    - A ci? - zastanowił się na widok trzech osób, które pojawiły się jako ostatnie - kilka chwil za mistrzem Yodą.     - To założyciel naszego zakonu - Obi-Wan skłonił się nisko przed Jezusem - i budowniczy naszej świątyni. Po czym dodał, zwracając Vaderowi energię kpiny:    - Czyżbyś go nie rozpoznał?     Dwie pozostałe postaci - kobieta i mężczyzna - zbliżyły się doń, trzymając się za dłonie. Zachowując całkowite swobodę i spokój zupełnie tak, jakby nic o nim wcześniej słyszały. Jakby emanujący odeń Mrok robił na nich żadne wrażenie ani wywarł jakikolwiek wpływ. Zupełnie tak, jakby go wcale nie czuły. Dopiero podszedłszy blisko, rozdzieliły się i obeszły go wkoło, ruszywszy w przeciwnych kierunkach.    - Darth Vader - blondynka w szatach Jedi ni to stwierdziła, ni zapytała.    - Zdrajca nad zdrajcami - dorzuciła, spojrzawszy na towarzysza. - Mężu?    - Żono - przybyły wraz z nią mężczyzna odwzajemnił równie spokojne spojrzenie.     - Pora ci na spotkanie z Mocą - emanacja Obi-Wana uśmiechnęła się po raz następny.       Kartuzy, 26. Lutego 2026 
    • @Berenika97 Ty na pewno to wiesz że tacy ludzie nie chcą współczucia, oni chcą traktowania na równi. Często Roman się denerwuje wchodzi mi w słowo chce czymś jeszcze mnie zaskoczyć, że on jeszcze czymś może mnie zadziwić wiadomo że już niczym mnie nie zadziwi ale ja potrafię się jeszcze autentycznie dziwić i wtedy on się cieszy i ja się cieszę. To nie są biedni ludzie być rolnikiem koło Warszawy a w Lubelskiem to była duża różnica. Oni zawsze mieli pracowników sezonowych olbrzymiego Stara do worzenia warzyw na giełdy no i oczywiście dużo ziemi w różnych miejscach, a jak w naszej gminie osiedlili się hindusi to cena za metr ziemi nie grała roli. I wszystkie te pieniądze nie zdołają z nim rozmawiać nie mogą wypełnić czasu ani pomóc ozdrowieć. Potrafią tylko uśmierzać ból. Myślę że dzięki nim stałem się wrażliwszy i część moich wierszy im poświęciłem. Wiersze raczej nie nadają się na forum bo powstały po bardzo osobistych rozmowach. Napisałem też część wierszy które kłócą się z Bogiem lub się jednają albo traktują go obojętnie. Często to są obopólne wymiany myśli góra ich dół mój. To tak po krótce, żeby nie było że ja myślę o śmierci ja przy niej żyję. Opiekujemy się też z żoną moim ojcem i teściem jeden ma dziewięćdziesiąt lat drugi osiemdziesiąt osiem bardzo chcą być jeszcze potrzebni a my się staramy a byli.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...