Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tyle razy moglem juz wybrac
Codziennie slysze, "jestes wyjatkowy"
TAK unikalny, ze to "dla mnie"
powstal proszek od bolu glowy

Nosze bol - nie w sercu, ale na t-shircie
Zrobionym przez malego zoltka w scieku,
Nosze raka- nie w plucach, ale na rece
Zolty plastik, kawal gowna, kupa smiechu

Dalem Orkiestrze - mam dobre serce,
Bylem w operze - kultura nie gardze,
ale w mym domu, sikam do zlewu,
bije w leb zone, coreczke gwalce

Jestem po prostu, nie wiem dlaczego
Nikt nie zapyta- nie musze wiedziec
Wazne, ze jestem, wazne, ze mysle...
o golych dupach, kosciele, premierze

Opublikowano

Dlaczego nie ma polskich znaków? To bardzo utrudnia czytanie.
Ale nie ma czego żałować, bo moim zdaniem to czytania nie warte.
Wiem, że to krzyk protestu, ale przedstawiony w bardzo słaby sposób.
Rymy tragiczne, odmieniać przez osoby i przypadki wszyscy potrafią, a nad porządnymi i fajnymi rymami trzeba się naprawdę napracować. Bo rymy jak z przedszkolnej wyliczanki przy gwałcie córeczki nie wyglądają dobrze.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zgadzam się!

a poza tym...
czy to miała być dulszczyzna we współczesnym wydaniu?
tamto chociaż było śmieszne. a to-no nie chciałabym musieć czytać takiej poezji.
Opublikowano

Dzięki za wszystkie komentarze, za te pozytywne i te mniej pozytywne.
Czy to jest krzyk protestu? Chyba nie, ja nie protestuje przeciwko niczemu/nikomu
ja przenosze zastaną przeze mnie rzeczywistość na papier. Dla niektórych na pewno
w sposób nieudolny, ale to już jest wkalkulowane w ryzyko przedstawiania moich
wypocin w szerszym gronie. Cieszę się natomiast z tego, że przeczytaliście i przedstawiliście
swój punkt widzenia.
Dulszczyzna była śmieszna, to nie jest. Dlaczego? Bo nie miało być śmieszne, ot tak z założenia .

Pozdrowienia,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Bożena De-Tre Pięknie, a jeśli ktoś ginie w podejrzanych okolicznościach, to zawsze głównym podejrzanym jest współmałżonek, czy partner. Statystyka to potwierdza. Pozdrawiam i dzięki za wpis. 
    • wierzyli w nieuchronność losu śnili tropiki   do czasu gdy pozbawili rzeki brzegów   zbudowali fake town gdzie każdy umiał rolę   umierając chwytali ostatnie błyski prawdy
    • Jako zodiakalne ryba lubię wodne habitaty, więc jestem oczarowany akwariami i Twoim magicznym wierszem o wodnym świecie, cóż, że malutkim. Z cyklu moich off topów, w Nagiej Broni porucznik Drabin wrzuca do akwarium zegarek i próbuje go wyciągnąć, a wyciąga przyczepionego do palca kraba i ta jego mina:). Pewnie widziałaś. Pozdrowionka niedzielne. . 
    • @Marek.zak1 Bliskość jest wtedy gdy krople rosy rankiem przynosisz w dłoni wierząc że ktoś nie upuści jej …
    • Stoję przed Tobą z obnażoną piersią, Więdnę, przekwitam, lecz wciąż jestem piękna! Widzę w sposobie, w jaki na mnie patrzysz, Że dalej jeszcze budzę pożądanie, Zmysłów, fantazji, marzeń i natchnienia, Innymi słowy - lepszej cząstki Ciebie!   Pamiętasz ten moment, gdyśmy się poznali? Gdy po raz pierwszy wziąłeś mnie w ramiona? Gdy wyrzeźbiłeś mnie swoją pieszczotą? A moje ciało było z alabastru? Całkiem niedawno, czyż nie, Salvadorze? Już się tak nie wstydź, nie czas na pruderię!   Te Twoje wąsy! Strzeliste jak wieże! W jesieni życia wciąż skore do psoty! Wiele widziały, wiele doświadczyły, I nie chcą powiedzieć ostatniego słowa! Podkręć je dla mnie, jak za dawnych czasów, Tak sowizdrzalsko, jak to Ty potrafisz!   Z Tobą czas jeszcze obszedł się łaskawie, Mnie nadgryzł bardziej o całą dekadę, Pewnie dlatego na moim nadgarstku,  Jest Uroboros, co zjada sam siebie, Z ogonem w pysku został Władcą Czasu, Ma nad nim władzę, jak Ja mam nad Tobą!   Gdy mnie malujesz, otaczasz mnie nimbem, Ta aureola jest ambiwalentna, Niewinna Święta - Grzeszna Kusicielka! Wszystko chcesz zamknąć w mej wątłej postaci?! Czy nie za dużo na jedną kobietę, Pierwszoplanowych ról do odegrania?   Nie odchodź jeszcze, obraz się nie skończył, Trwałość Pamięci marszczy się w zegarach! Płonie Żyrafa, jak Krzew Gorejący! Co Ci objawi? Nie duś tego w sobie! Lecz maluj śmiało, barwą, cieniem, szeptem, By Twoje płótno nie zionęło pustką!   Gdzie Ty Salvadorze, tam będzie i Gala, Tak samo Ci wierna, jak Ci nieposłuszna! Jest we mnie żywioł nie do okiełznania, Nie próbuj nawet zbliżać się z wędzidłem! Jeśli sam jeszcze tego nie odgadłeś, Chcę być dla Ciebie Niebezpieczną Muzą! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...