Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

POCAŁUNEK /”DUSZA SKOŁATANA”

Choć minęło tyle czasu
Wciąż pamiętam jak całujesz
Nie namiętnie
Nie gorąco
Ot w policzek – jednak czule

Najpierw wietrzyk
Delikatny jak zefirek
Potem dotyk jak muśnięcie
Jak poranna bryza

Nagle cisza jak przed burzą

Szkoda ze tej burzy nie ma

Opublikowano

nie podobaja, mi sie duze litery na poczatku wszystkich wersów, nie ma kropek, nie ma duzych liter.

,,Najpierw wietrzyk
Delikatny jak zefirek''

Przecież zefirek to wietrzyk, nie możesz porównać wietrzyku, do zefirku, wietrzyk, może być delikatny jak jogurt Danio, a nie jak zefirek.


,,Ot w policzek – jednak czule''

Może jestem szczęściarzem, ale nigdy w życiu nie otrzymałem nieczułego całusa w policzek. Czemu ,,jednak''?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Regino, masz rację :). teraz to już nawet są komunikaty dla początkujących, warsztat egzystuje, a mimo to takie teksty są publikowane :/

droga m p, jak dla mnie, to ten wierszyk pasowałby do wysłania na walentynce dla ukochanego, (matko, przypomniało mi się, że niedługo będzie Walenie Tynku :P, a fee) a nie na to forum. nie twierdzę, że jest okropny, ale ja go bardziej widzę jako część opowiadanka love story.
na koniec, jeśli chcesz się rozwijać w kierunku poetyckim, to radzę dużo czytać współczesnej poezji i pisać i pisać. nikt od razu nie został Szymborską :)

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

W moich wierszach opisuję stany faktyczne, odczuwane z mojego punktu widzenia. Zawarte w nich treści na ogół nie są fikcją, a częścią życia w szerokim aspekcie. Wiesze zebrane w tomiki stanowią w nich jedność - wspólny mianownik. Wszystkie zamieszczane wiersze powstały pomiędzy 2002-2004 rokiem.Dziękuję za wszystkie dotychczasowe komentarze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Dekaos Dondi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...