Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiaj rano znów zaśpię
Zatnę się przy goleniu
Spóźnię na autobus.

Dzisiaj znów będzie ciężki dzień
Ciągle będę marudził
Będę nie do wytrzymania.

A przecież chciałem całkiem inaczej:
rano przynieść świeże kwiaty
stąpać po ziemi z wdziękiem
tryskać optymizmem
być błyskotliwym i
przystojnym jak nigdy.

Znowu nie wyszło - ale jutro
uda się mi na pewno.

Obiecuję.



Pewnie nie umiem pisać walentynek ani jakoś specjalnie przekazywa uczuć, ale nigdy nie zaszkodzi sprawdzić ;) Czekam na opinie - sam bym się po takim tekście nieźle przejechał :)

Opublikowano

Pienkne i jakże zwruszające. Ambitnie zanużone w głębokiej problematyce, a przy tem lekko liryczne.
Jedno mi tylko zgrzyta:
tryskać optymizmem
bo mimo, iż to frazes wytarty do cna, to jednak niejednego może podkusić o złe skojarzenia, a jakże to tak w modlitwie do Aniołka Stróża?
dyg, dyg
b

Opublikowano

no ciekawe pokazanie walentynek.. jak przeczytalam tytul.. to od razu pomyslalam, to na napewno nie dla mnie (jestem z natury niecierpliwa) a co ja muszę przechodzić prawie codziennie.. mój mężczyzna się spóźnia... hehe
wiersz bardzo m isię podoba :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Uśmiechnięte myśli :)) to chyba te, które się człowiekowi wyrywają jakimś głośniejszym uśmiechem w miejscach ku temu nie wskazanym, jak np autobus. Oby takich było jak najwięcej.   Pozdrawiam :)
    • Dziś nie ma cię została sucha rozmowa i ogromny deszcz z chłodem   nie tęsknię gdyż spotkał mnie ciężar filozoficzny który z trudnością unoszę   szukam też wyjścia które mogłoby zatrzymać mój powtarzany błąd   zimno, które przeszło przez drzwi rozgościło się przyjemnie w płucach   lato schowało swój rynsztunek może jeszcze wróci  a z nim nowe opowieści które będą mi podróżą przez pewien czas.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Lepiej nie, lepiej niech będzie dziś, trudno, że czasami postanowienia zdają się jakieś mniejsze, lądują gdzieś na końcu zadań... to może te postanowienia wystarczy wzmocnić odpowiedniejszą godziną, albo nie obciążaniem aż tak tego lata...    Pozdrawiam :) 
    • @Toyer   Bardzo dziękuję!  Te słowa to dla mnie sama prawda. Wybaczenie sobie bywa najdłuższą drogą.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Bardzo dziękuję!    Dziękuję z całego serca za piękny wiersz i  oby te słowa się spełniły. Może kiedyś uda mi się być dla siebie milsza. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)  @karenka   Bardzo dziękuję! To prawda, że siłę czasem łatwiej dostrzec z zewnątrz niż w sobie. Piękne słowa! Serdecznie pozdrawiam!  @Posem   Bardzo dziękuję!  Zgadza się - zaniedbywanie siebie ma wiele twarzy, nie tylko tę najbardziej oczywistą. Często to nadmiar obowiązków i brak czasu na odpoczynek.  Umiar to chyba najtrudniejsza sztuka w dbaniu o siebie. Miło, że wiersz skłonił do takich przemyśleń. Serdecznie pozdrawiam! 
    • @Wiechu J. K. Uciekam z sieci na przestrzeń nieokiełznaną i wracam z tym co tam odkryję. :) @Berenika97 Zaczęłam zauważać, że wirtual, jest dobry, ale odczuwania zmysłami mi nie zastąpi.  Bardzo brakuje bezpośredniego kontaktu.  @Poet KaDziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...