Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tata - to mama, tylko bez mleczka,
Często go nie ma, choć z nami mieszka.

Gdy smacznie drzemię, on wstaje rano,
Pohałasuje i ... nie ma go.

Lecz potem wraca, podobno z pracy,
Tak mi kochana mama tłumaczy.

A wtedy krzyczę: "Chodź tu tatusiu!
Zrobiłem kupkę! Zrobiłem siusiu!

Bardzo mi tęsko, bardzo mi źle,
Twoje cudeńko widzieć Cię chce!"

I wtem cichutko jak śnieg, jak mgła
Pochyla wolno się - tak - mój tata!

Tata-poduszka, tata-bohater
I Mateuszka super-przyjaciel.

Bierze na rączki, szepcze do ucha,
Wszystkich mych żali grzecznie wysłucha.

Nawet rozumie się z mą pieluchą,
Coś tam majstruje i już mam sucho.

I choć widuję go wieczorami,
Bardzo się ciszę, że on jest z nami.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja m.in. jestem :) i mi nie pasi
ale nie twierdzę że się znam;) jestem brdzo subiektywna ojcze ;)
pzdr
hoho!... a któżby to Matkę-Polkę do tego wiersycka wpisywał? ;D
Zastanawiam się, czy jest to wiersz dla dzieci (znaczy: osesków do mniej więcej roczku ;), czy dla dorosłych płci bezmlecznej? Jako szczebiotanie (styl zapisu) udające 'swiadomość' niemowlecia może być także eksperymentem psychologicznym. No i w końcu nie zapominajmy o dydaktycznym wydźwięku - taka szybka pedagogizacja dla dorosłych.
Taaak. Wiele tu aspektów tajemniczych. A autor? - milczy znacząco...
dyg, dyg
b
PS. mgła - tata! no rewelacja ;
Opublikowano

chyba nikt z moich poprzedników nie odgadł istoty tego "cudeńka"; a mieści się ona w:
"Chodź tu tatusiu!/ Zrobiłem kupkę! Zrobiłem siusiu!";
robienie czegokolwiek jest pochwałą aktywności peela;
jak tatusia w domu nie ma, to tatuś nic nie robi; przecież w pracy jest "podobno" /!

znakomite dzieło na laurkę z okazji Dnia Tatusia;
GRATULUJĘ autorowi!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 pieknie
    • @Berenika97 Gdy dwa puste naczynia się spotykają, nie ma w nich ani kropli wody, by ugasić pragnienie.   Świetny klimat wiersza :)   Wymazali świat. Kochankowie bez twarzy. Popiół bez ognia.   Pozdrawiam
    • @Zbigniew Polit popieram
    • @Proszalny   Niezwykle plastyczny opis - ten kontrast między szarością "wąwozów aglomeracji" a domem na leśnej polanie buduje niesamowite napięcie. I jest Miaukot! Zdanie o ludziach łowiących ryby "sznurami splecionymi z ciszy" to czysta poezja w środku brutalnej, miejskiej rzeczywistości. A na końcu niezwykle intrygująca gra z tożsamością. Poczucie bycia "niepotrzebnym" i ucieczka w świat wyobraźni - pięknie operujesz nastrojem. Mocny, smutny i intymny tekst. Świetny!  
    • @Poet Ka No więc właśnie. Dlatego trzeba o tym mówić mocno i komunikatywnie. Bez emocji, ale konkretnie. W ostatnich latach, na całym świecie robi się to i są świetne rezultaty. Ja walczę z tym, a szczególny nacisk kładę na wędkowanie sportowe i rekreacyjne. Poniżej mój felieton na ten temat.   ZOSTAWCIE RYBY W SPOKOJU Felieton Nie tylko w Polsce wędkuje się „sportowo”, czyli dla rozrywki. Stosuje się technikę „złap i wypuść”, co ma uczynić tę zabawę bardziej humanitarną. Ale czy czyni? Łowienie na wędkę polega na nadzianiu ryby na haczyk. Haczyk ten wbija się w ciało, często uszkadzając skrzela, a nawet wnętrzności ryby. Później jest wyjmowany, a ponieważ ma specjalny zadzior, by ryba sama się nie uwolniła, jest po prostu wyrywany. Zdarza się, że z wnętrznościami. Zadaje się tym samym zwierzęciu niewyobrażalny ból. Ale są też badania naukowe, które pokazują, że ryba pod wpływem łowienia na haczyk, z powodu stresu, dostaje zawału serca, a wiele z nich z tego powodu ginie. Okaleczane ryby krzyczą z bólu. My tego nie słyszymy, bo ryby emitują ultradźwięki, czyli dźwięki w paśmie poza naszą słyszalnością. I to właśnie wprowadza nas w błąd. Ergo: Fakt, że milczy nie oznacza, że nie czuje bólu. Świat się rozwija. Jeszcze nie tak dawno popularne były tzw. kożuchy, czyli kurtki wykonane ze skóry owiec. Popularne były kołnierze z lisów, torebki z młodych fok, wyroby z kłów słoni. Padały z wycieńczenia zwierzęta w cyrkach, a hodowlane trzymane były w barbarzyńskich warunkach. Polowania na wieloryby są sukcesywnie zakazywane. Na całym świecie ogranicza się łowiectwo zwierzyny leśnej, eksperymenty medyczne i ubój rytualny. Wprowadza się coraz skuteczniejsze prawa zwierząt, również domowych, rozwija się wegetarianizm. Powstają wciąż nowe organizacje zajmujące się prawami zwierząt. Czyli pole do krzywdzenia stale się kurczy. I kiedyś ten rytuał zostanie całkowicie zakazany. Już dzisiaj krzywdzenie zwierząt jest w Polsce zagrożone więzieniem nawet do 5. lat. A wyroki są coraz częstsze. Łowić zadając ból, a potem zważyć i wypuścić z powrotem do wody jedynie dla satysfakcji? Trochę wysoka cena za tę przyjemność. Czy zatem nie czas, byśmy sobie dali spokój? Przecież są tysiące różnych hobby, które mogą dawać nam radość, a nie krzywdzą nikogo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...