Mandaryn Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Fioletem zawitły astry z samotności zbrązowiała łupina kasztana smętnie mamrocze w kieszeni dozorca zatroskany bardziej niż zwyle z gałązek brzozowych miotłą wymiata pożółkłe zmartwienia drzew jaskrawość dnia walczy z nocy czeluścią o każdy promień światła ustępuje szarym zmarzniętym porankom i zmierzchom zpadającym tuż po piętnastej wyczekuję pierwszych płatków śniegu [sub]Tekst był edytowany przez Mandaryn dnia 22-11-2003 20:05.[/sub] [sub]Tekst był edytowany przez Mandaryn dnia 22-11-2003 20:06.[/sub]
Mandaryn Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 .........nie wiem jak...edytować tytuł...chciałbym go poprwić...
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ... tu trzeba by nie tylko tytuł edytować... Jest Pan dojrzałym mężczyzną i warto zająć się poważnym pisaniem. Bardzo przepraszam, jeśli tymi słowy Pana ranię, ale jak czytam taki tekst to ręce mi opadają i nie tylko. Adam [sub]Tekst był edytowany przez Adam Szadkowski dnia 22-11-2003 20:21.[/sub]
Mandaryn Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a co ma pan na myśli pisanie..poważne.......hhhhhm.... każdy temat jest....dobry...
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ...poważne pisanie... No niby każdy temat dobry, ale nie każde wykonanie. To jakoś banalnie się toczy - i temat i jego ujęcie sztamp[owe. A jak nie sztampowe, to jakieś na siłę. Nie wiem, moze jestem zrażona, bo takie wiersze pisałam lata temu i chyba jestem zdania, ze duzi chłopcy też już powinni z nich wyrosnąć :)))) Ale - o gustach sza. pozdrawiam m.
La_crimosa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pozwolicie ze zapytam, co ma wiek autora do tematu jego wierszy? Wiadomo ze do warsztatu ma, ale ten wiersz nie jest wierszem szesnastolatka, ani pieciolatka. Bez podania konkretow, piszecie ze to wiersz niedojrzaly. Wiecej konkretow, konstruktywnej krytyki, bo o taka tutaj przeciez chodzi? Tylko taka moze byc pomocna. To ja pochwale w sposob taki w jaki wy krytykujecie : A mi sie podoba. Ps. Wiersz naprawde mi sie podoba, przede wszystkim zawarte w nim delikatne metafory.
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 To ja powiem. Trzeba edytować cały wiersz, bo jak mam czytać i w myślach poprawiać błędy zamiast skupić się na treści, to mnie diabli biorą. Mówimy o poezji, a nie slangu miejskim, a poezja jako taka powinna coś sobą reprezentować. I proszę mi nie pisać o dysortografii i tym podobnym, bo od tego są słowniki i funkcja sprawdzania pisowni w Wordzie. Jak poprawione będą błędy to być może przeczytam.
Mandaryn Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dzięki za obronę...moich wypocin....poezja podobna jest jedna ale ma wiele tarzy,,ty którzy mówią...ze pisac.powazniej..hmmm.zastanawiam se co to znaczy ...aj widze w ten sposób świat .lubię...wpaltać drobne metafory...a...reszta to raczej ...gust czytelnika...(wole pisać.to co widzę...za oknem i wokół mnie...niż zajmowac się ..tzw.powaznymi tematymi ....) pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się