Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem sobie królik mały,
Trochę smutny bo nieśmiały.
Boję się strasznego wilka,
Pieska, kotka i... motylka.

“Tchórzem jesteś”- mi powiecie.
Głupstwa mówi, kto tak plecie.
Niech mi w drogę wejdzie który,
Pozna zęby i pazury!

Taki ze mnie królik
bury.

Bo
Gdy mi depczą po odciskach,
To wychodzi ze mnie lwisko.

Whłaaałrrr!!!

Opublikowano

pięknie zaryczał Lesio
echo paple po lesie
że on króliczka udaje
w nocy królem lwem się staje
on staje? czy jemu staje?
- pytania dręczące
podpytam dokładnie
ciągle napalone zające

;)

Opublikowano

do Leszka

masz rację
chleb na śniadanie
jadam i na kolację
czasem przegryzę nocą
pajdę lub dwie
gdy erotycznie mnie oplotą
sny moje
czarne powoje

kojarzy mi się wszystko
królik
kotek
lwisko
nawet twoje męczenie
jakoś mi tak...jęczy?
w uszach szept nieprzyzwoity
tęczy kolorowej szalik
zawiązałam na szyi
twój wierszyk dziecięcy
mnie czarną-marną zmylił

sny moje miłe
spokojny zatem bądź
jeśli komentarzem uraziłam
usunę go stąd

Opublikowano

Kic, kic, kic. Pokicał sobie królik na drugą stronę i oddala się coraz bardziej. Jest to pierwszy utworek, który ośmieliłem się opublikować na tym forumie. Poszło nie najgorzej, więc może będą następne.
Serdeczne dzięki wszystkim, którzy zechcieli rzucić okiem na to dziełko.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man Cytat: "Dobrze!!!!!!!!"
    • Król Wężów w mitologii słowiańskiej pojawiał się dosyć często. Można go było spotkać pod leszczyną, na której rosła jemioła. Strzegł skarbów co było przyczyną, że ludzi kusiła wyprawa na jego włości. Ale nie do końca... Bardziej pożądane było jego mięso. Po odpowiednim przygotowaniu miało właściwości magiczne. Wyzwalało młodość, pozwalało zrozumieć mowę zwierząt i było eliksirem na porost włosów, co doprowadziło, że dzisiaj już nie spotkamy tego pięknego zwierzęcia.   Wersja muzyczna dla leniwych: 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Wiosna blisko, śpiew ptaków dookoła, Na krzewie leszczyny kwitnie jemioła, Biały przebiśnieg, cieplejsze powietrze, Budzi się życie i słychać to w wietrze, I słychać syk węża, i jego braci, I tupot nóg – ludzie w szyk idą zwarci, Z orężem pod pachą, z pochodnią w ręku, Bez krzty szacunku, bez strachu, bez wdzięku.   Zaciekłe twarze, krew czerwona w oczach Po długich, czarnych, nieprzespanych nocach, Gdy plan knuli jak wzbogacić się szybko: Czy ukraść księżniczkę? Czy z złotą rybką? Czy trzy spełnione życzenia wystarczą? Czy lepiej iść z mieczem i twardą tarczą? Czy podstępem chytrym? Czy nic nie robić? By się wzbogacić i życie ozdobić.   A wiosna radośnie woła i śpiewa, Już pierwsze pąki wypuszczają drzewa, A tam, pod korzeniem młodej leszczyny, Żyje ostatni z wężowej rodziny: Król Wężów. Długi, trzech ludzi przerasta, Z diamentu korona głowę porasta, Która każdemu takiemu zwierzęciu Po lat upływie wyrośnie dziesięciu.   Srebrzysta łuska przyozdabia ciało Jednak korona i łuska za mało, Bo mięso tych zwierząt główną przyczyną Że śmiercią z rąk ludzi tak szybko giną. A ma ono właściwości magiczne Nie tylko dziwne, ale dość liczne, O które walki śmiałkowie toczą, I w krwi wężów swoje miecze moczą.   Nieugotowane i zjedzone, Sprawi tak, że słowa wyłożone Z zwierząt świergotu, pisku czy ryku, Brzmią jak z człowieka ust i przełyku. Zaś ugotowane na oliwie, To co ludzie pożądają chciwie: Młodość. Młody umysł, młode ciało – Jedno i drugie wciąż będzie trwało.   Na krawędzi drzewa zawieszone I jak mak starannie wysuszone, Maści składnikiem niezbędnym, która Sprawi, że wyrośnie włosów fura Jak traw dywany co wczesną wiosną, Łąki, pola zielenią porosną. Złoto strzeżone przez Króla Wężów, Tylko pretekstem dla chciwych mężów.
    • @Berenika97 Godność jako wyrok wraz ze słabym sercem i krótkim oddechem - to jest do medytacji.
    • @Magdalena Poprosimy o więcej poezji dziecięcej!
    • @hollow man Dzieci dziękują za uznanie, czterolat jest szczęśliwy że został przeczytany. Pozdrawiamy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...