Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świetnie się czytało, poruszyło wizualizację
a o to chyba chodzi w takich wierszach, choć końcówka wydała mi się bardzo znajoma, mój wiersz Erotyk kończy się słowami
"już wchodzę w ciebie
interpretuję"

ale to tak na marginesie


odemnie duży plus

nisko isę kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

ups. nie wiedziałam, że Twój wiersz się tak kończy....
nie fajnie czytać u kogoś coś, co pojawiło się już u Ciebie? :/ też tak miałam kiedyś
ale pozwolisz, że jednak zostane przy tej końcówce...widać niektórzy miewają podobne pomysły

dziękuję z akomentarz, cieszę się, że się podobało
pozdrawiam

Opublikowano

Julio gratuluję wiersza jest śliczny i delikatny. Lekko i zwiewnie napisany, z urzekającym pomysłem i konsekwencją poprowadzony do końca. Gratuluję ponadto docenienia i nobilitacji. Pozdrawiam Leszek :)

PS może nie powinienem, może się nie znam, ale wers "układam ci moje ciało" chyba ładniej by brzmiał: układam tobie ciało.

Opublikowano

wow ile komentarzy to i mnie tu zabraknac nie moze :)

"tańczę
światło przebija przez firankę
pada na bose stopy

układam ci moje ciało
w lirykę
wyginam w metafory
owijam w prześwitujące wersy"

fajna skladnia slow .

koniec bym jakos przeinaczyla bo nie gra mi dokonca / pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Kurde, zaraz mi Violetta usunie i ten wierszyk :// Jakie tam mistrzowskie :)
    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...